Mam parę pytań w związku z anestezjologią jako specjalizacją, gdyby ktoś znalazł chwilę czasu żeby na nie odpowiedzieć to byłbym bardzo wdzięczny ; )
1. Mam wrażenie, że stosunkowo dużo osób po jakimś czasie zmienia specjalizację albo wyjeżdża z kraju, ciekawy jestem czy to jest to regułą, że po 10-15 latach większość ma już dosyć, czy jednak niekoniecznie ; )
2. Jak wygląda możliwość znieczuleń ambulatoryjnych w różnych chirurgiach dnia jednego etc, czy może to być ewentualnie alternatywą dla dyżurów szpitalu? Czy jest możliwe w pewnym momencie zrezygnowanie z pracy szpitalu i utrzymanie się właśnie z w.w. znieczuleń czy też leczenia bólu?
3. Jak wygląda współpraca z zabiegowcami i jak dużo w przypadku rozbieżności zdań ma do powiedzenia anestezjolog?
4. Czasami mam wrażenie, że podczas zabiegu anestezjolog się nudzi, czy faktycznie często się to zdarza?
Oczywiście rozumiem, że w każdym miejscu pracy wygląda to trochę inaczej, niemniej jednak każda opinia będzie dla mnie pomocna, dzięki : )