Witam, chciałabym zasięgnąć Waszych opinii na na temat następującej kwestii:
interesuje mnie to, w jakich wypadkach i jak często epilepsja może byś skutkiem traumatycznych wydarzeń i próby wypierania wspomnień przez mózg. Czytałam, że takie przypadki są znane medycynie. W momencie, gdy mózg nie jest w stanie zaakceptować traumatycznego wspomnienia, aby odciąć dostęp do konkretnego traumatycznego wspomnienia, odcina dostęp do całości pamięci, w wyniku czego następuje atak i utrata świadomości. Czy z medycznego punktu widzenia ta teoria ma sens? Jeśli tak, to z jakimi objawami klinicznymi i z jakim przebiegiem wiąże się padaczka tego typu? Czy ktoś może polecić mi publikacje na ten temat? Za wypieranie niechcianych wspomnie odpowiadają płaty czołowe, czy nadmierna aktywność w tym rejonie może doprowadzić do ataku epilepsji?