Co myślicie o robieniu obecnie specjalizacji z chorób wewnętrznych?
Ja sama coraz bardziej skłaniam się ku internie. Co prawda w dobie zawężania się specjalizacji jest dziedziną bardzo szeroką i trudną, a może nawet nieopłacalną i przez to chyba trochę niedocenianą. Ale może właśnie zbliża się okres renesansu interny, kiedy starzejące się społeczeństwo generuje nam pacjentów z wielością różnych chorób, a lekarze zaczynają się znać tylko na swojej działce?
Dla mnie byłaby też o tyle dobra, że nie umiem póki co zdecydować, którą gałęzią interny chciałabym się zajmować. Bardzo podoba mi się kardiologia, ale zauważyłam, że ostatnio wielu osobom się ona podoba, a miejsc coraz mniej. Świetna też jest nefrologia, pulmonologia czy diabetologia. Może niekoniecznie dobrze czuję się w gastroenterologii, pewnie dlatego, że badania endoskopowe są dla mnie przerażające
No i gdzie najlepiej pracować? Robić internę na oddziale szczegółowym typu kardiologia, pulmonologia czy raczej w mniejszych szpitalach na typowych oddziałach chorób wewnętrznych?