Sęk w tym, że kwota ubezpieczenia to jedno, inna sprawą jest dostępność oferty (np. przez neta), no i kto jest ubezpieczycielem (wiadomo: większy jest pewniejszy). W necie ofert zatrzęsienie, więc trzeba uważać, co i jak. Zresztą mogę odesłać tutaj: https://lekarz.iexpert.pl/oc-obowiazkowe trochę więcej w tym temacie. Wiadomo, takie ubezpieczenie, czy to podstawowe czy w rozszerzeniu to zawsze kolejna do wydania kasa no, ale biorąc pod uwagę naprawdę poważne konsekwencje często głupich i niezamierzonych błędów…