Hej!
Czy ktoś orientuje się może, czy warto robić specjalizację z medycyny nuklearnej? Czy jest to dziedzina, która będzie raczej się nadal rozwijać i będzie rosło zapotrzebowanie na specjalistów, czy też będzie ono raczej stałe? Jak wygląda przeciętny dzień pracy w tej specjalności?
I oczywiście jak się kształtują zarobki - jakie są możliwości dorabiania? Czy zarobki po rezydenturze tylko w szpitalu są w miarę godne?