Dołączam sie do pytania wyżej. Jak wygląda sytuacja na rynku dla anestezjologów po specjalizacji? Do tej pory słyszało się, że mieli bardzo wysokie stawki, ale czy to nie było spowodowane ich bardzo małą ilością? Teraz AiIT jest 3 specjalizacją pod względem liczby rezydentów. Jak wygląda sytuacja finansowa 50letniego anestezjologa, który nie ma już sił na dyżurowanie w porównaniu do 50letniego lekarza rodzinnego, który pracuje na 1 etat w przychodni? Albo do lekarza przyjmującego prywatnie, np kardiologa?
Czy taki anestezjolog najczęściej pracuje po prostu na oddziale na etacie i bierze mala ilosc dyżurów? Na jaka pensje moze wtedy liczyc?