Ja od 3go roku studiów właściwie żyłam myślą o medycynie, z uwagi na to, że byłam na jednolitych magisterskich trudno było mi rzucić... wcześniej wyparłam temat kompletnie. Rok temu zdawałam biologię, w tym chemię.
do rmateo93- jestem z rocznika '92, właśnie kończę psychologię i po 5 latach podwyższałam wynik z chemii - cienizna ale mnie też nie opuszcza nadzieja. Szkoda, że dopiero teraz się obudziłam bo ta matura z roku na rok niestety coraz gorsza.