Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odra nad Wisłą. Gdy trwoga to się szczepimy...

W sercu sejmowej dyskusji na temat obywatelskiego projektu znoszącego obowiązek szczepień dzieci pojawiła się informacja o kilkudziesięciu nowych przypadkach zachorowań na odrę. Zaczęło się od 10 podejrzanych o zakażenie wirusem w Pruszkowie. Odra (łac. morbilli, ang. measles) jest chorobą wirusową o ogromnej zakażalności - wystarczy przebywanie z zakażonym w jednym pomieszczeniu. O tym jednak, że ktoś zaraża nie wiadomo przez ponad tydzień, bo wtedy choroba się wylęga. W populacjach niezaszczepionych choroba rozprzestrzenia się więc w tempie geometrycznym. Rocznie na odrę umiera około 120 tysięcy ludzi, głównie małe dzieci.

Według informacji ze strony WSSE w Warszawie na dzień 9.11.2018 w całym Województwie Mazowieckim potwierdzono laboratoryjnie 11 przypadków odry, ale wciąż u wielu hospitalizowanych dzieci i dorosłych trwają badania mikrobiologiczne. Podejrzenia kolejnych zakażeń zgłoszone są w powiatach pruszkowskim, piaseczyńskim, lipskim, żyrardowskim i warszawskim. Za "ognisko zapalne" uważa się Szkołę Podstawową nr 1 w Pruszkowie. Wiadomo, że wśród 23 chorych zgłoszonych w okolicach Pruszkowa aż 22 nie było nigdy szczepionych. Wśród nich znalazło się sześcioro członków jednej rodziny. Pomimo rzucanych na forum publicznym oskarżeń, że pierwszym ogniskiem choroby (tzw. pacjentem zero) może być dziecko pochodzenia ukraińskiego to nie ma na to dowodów. Ponadto, za rozszerzanie się wirusa odpowiedzialność ponosi każdy rodzic, który nie wywiązał się z obowiązku szczepień. Podejrzenie endemii wiąże się z ogromnym nakładem starań i środków regionalnych placówek ochrony zdrowia, epidemiologów, służb, osób odpowiedzialnych za edukację szkolną. Koszty leczenia powikłań i zwalczania epidemii są znacząco większe niż szczepień.

To, co w Polsce zostało niemal zapomniane stanowi poważny problem w krajach rozwijających się i w tych głęboko zacofanych cywilizacyjnie. Przed erą powszechnych, obowiązkowych szczepień epidemie odry wybuchały także w Polsce co kilka lat powodując zgon nawet do 300 osób. Na odrę umierają osoby z obniżoną odpornością (np. dzieci chore na białaczkę), których nie można było bezpiecznie zaszczepić, a także takie, u których wystąpią ciężkie powikłania odry (np. zapalenie płuc czy mózgu).

Przed zachorowaniem na tę chorobę zakaźną zabezpieczają wyłącznie przebycie choroby i szczepienie ochronne, tzw MMR (dostępne preparaty: Priorix, M-M-RvaxPro i Trimovax, Tresivac, MMR-II). Jeśli jednak ktoś "wybierze" opcję nabycia wtórnej odporności przez przechorowanie odry to z całą pewnością w okresie wylęgania zarazi wszystkie niezaszczepione osoby w swojej okolicy. Aby odrze postawić tamę poziom tak zwanej wyszczepialności musi być w społeczeństwie na poziomie co najmniej 95% - tak podpowiada statystyka. Niestety wysoki, 98-procentowy poziom sprzed kilku lat niebezpiecznie spada.

W bieżącym, 2018 roku liczba potwierdzonych przypadków jest już ponad dwukrotnie większa niż w 2017.

Medialne poruszenie wokół chorób zakaźnych i szczepień zbiegło się w czasie z sejmową debatą o obowiązku szczepień. Obywatelski projekt ustawy go znoszący był przedmiotem prac w Sejmowej Komisji Zdrowia. Argumenty naukowe i wynikające z codziennego doświadczenia sprawiły, że drugie głosowanie nad niebezpiecznym projektem skończyło się jego odrzuceniem zdecydowaną większością głosów po debacie w dniu 8.11.2018. Zdumiewa, że w imieniu wnioskodawców głos zabrała między innymi lekarz z Białegostoku, doktor nauk medycznych D. Sienkiewicz, wykazując się niewiedzą i insynuując, że niektóre pierwiastki zawarte w szczepionkach stanowią dla szczepionych zagrożenie. Nikt takiego zagrożenie nigdy nie dowiódł, a z drugiej strony bezpieczeństwo szczepionek jest potwierdzone i ustawicznie kontrolowane. Profil Pani doktor na stronie http://stopnop.com.pl/ nie był dostępny w chwili powstawania tego artykułu - strona została zawieszona.

Za pozytywny efekt debaty publicznej i sejmowej uznaje się wzrost świadomości wielu Polaków na temat wartości ochronnej szczepień obowiązkowych. Także każda sytuacja zgonu w Polskim szpitalu dziecka na chorobę zakaźną, przed którą chroni szczepionka wywołuje masowe zainteresowanie szczepieniami wśród rodziców.

Mateusz Malik, lekarz

Grafika: http://digital.lib.ecu.edu/21161

Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj komentarz...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.