„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.”
Tak też jest z dobrymi lekarzami. Tymi, którzy przysięgali walczyć o życie pacjenta, zawsze służyć choremu i być gotowym nieść pomoc każdego dnia, o każdej porze. Czas zapomnieć na chwilę o "złej służbie zdrowia", o wiecznym narzekaniu, wytykaniu błędów, długich kolejkach do gabinetu. Dziś pochwalmy się tym co dobre, a mamy czym. Wśród nas, lekarzy i pielęgniarek, szarych pracowników dnia codziennego, zwykłego szpitala są ludzie, którzy swoimi czynami są odzwierciedleniem słynnego dr Judyma. Taki przykład charakteru, taki przykład postępowania i funkcjonowania co roku docenia i głośno chwali wydarzenie: Miłosierny Samarytanin Roku.
Nie można wciąż tylko mówić jak jest źle. Nie można wiecznie wytykać palcami tymi, którzy źle działają, którzy nie myślą o innych. Włączamy telewizję, słuchamy radia, a tam wciąż: zginęło tyle osób, ten oskarżył tego itd. Nie ma dnia, który rozpocząłby się od słowa: Szanowni Państwo, dzisiaj na świat przyszło ponad 1000 małych szkrabów, życzymy im dużo zdrowia, a rodzicom wielkie gratulacje. Reklamy biją po oczach, by kupić rewelacyjne suplementy, cudowne leki bez recepty, niesamowite środki, które wyleczą wszystko i jeszcze więcej. Ale sukcesy medycyny, w tym polskiej to dosłownie 15-sekundowa wzmianka i znów śmierć, smutek, zło.
Świata nie zmienimy, ale zmienić możemy to co nas otacza. To żeby przyjść do pracy i wypełnić swoje obowiązki na 100%. To jedna z najważniejszych rzeczy. Bo jak może być tak, że pielęgniarka woła lekarza, który przechodzi korytarzem i prosi o ‘’ustalenie insulin’’ a lekarz mówi, że od tego jest dyżurny. Albo woła lekarza do pacjenta a lekarz odpowiada, że to nie jego sala. Guzik! Każdy pacjent jest Twój. Masz pomóc każdemu, bo taka jest Twoja praca i takie są obowiązki. Oczywiście nikt nie tłumaczy zrzucania pracy na innych, wysługiwania się czy migania od pracy. Chodzi o zwykłą życzliwość i chęć pomocy i współpracy z innymi. Panie pielęgniarki też powinny pamiętać, że jeżeli lekarz coś ‘’dziwnego’’ zleci to nie po to, żeby dołożyć pracy styranym kobietom, ale ma to jakieś ważniejsze przesłanki i potrzebne jest np. w diagnostyce. Albo też jak tu walczyć z zakażeniami szpitalnymi i zmniejszać śmiertelność pacjentów, gdy dołożymy wszelkich starań do aseptyki i antyseptyki, a ktoś przyjdzie i od niechcenia podłączy kroplówkę do wkłucia centralnego bez wcześniejszej dezynfekcji.
Na tym właśnie polega "zacznij zmieniać świat od siebie”. Pilnuj swoich obowiązków, wypełniaj je tak jak należy. Bo robisz to nie tylko dla pieniędzy, nie tylko dla siebie, nie tylko dla pacjentów - robimy to wszyscy razem dla nas. Razem pracujemy na oddziale więc razem o niego dbajmy. I tak właśnie możemy przejść do meritum. Jest taki doktor, który został doceniony za swoją pracę. Jest skromnym, zwykłym internistą. Pracuje w oddziale chorób wewnętrznych w małym szpitalu, w małej miejscowości. Kto go może znać? Wszyscy. Bo nie odmówi pomocy nikomu. Dyżur zaczyna o 7.30 ale jest już o 6, aby wszystkim nowo przyjętym pacjentom zrobić USG. Każdego pacjenta przytuli, pocieszy, porozmawia. Dla każdego ma czas, szeroki uśmiech i niezwykłą trafność diagnostyczną. Znają go wszyscy, bo wiedzą, że zawsze pomoże, a nigdy nie zgani, nie oczerni. Nie interesuje go polityka, kariera, blichtr, pieniądze, sława. Chcesz podziękować kwiatami to będzie uciekać przez pół oddziału, żeby nie przyjąć tego skromnego podarku a potem i tak oddaje koleżankom albo zostawia dla wspólnego dobra na oddziale. Został w marcu 2017 uhonorowany w małopolskim plebiscycie:
Osoba bezinteresownie niosąca pomoc Drugiemu Człowiekowi - w kategorii "Pracownik służby zdrowia" statuetkę „Miłosierny Samarytanin roku 2016” otrzymał:
lek. med. Andrzej Cyganek
Doktor Andrzej to lekarz jakich mało, pomaga nie tylko w ramach pracy w szpitalu, ale często można Go spotkać poza godzinami, gdy tylko ktoś potrzebuje pomocy. Nigdy nie odmawia ciężko chorym w domach.
Pomaga także potrzebującym z Afryki, leczy i funduje lekarstwa. Angażuje się w liczne inicjatywy społeczne, zawsze unikając rozgłosu.
Cytat"Doktor Cyganek to prawie unikat na te czasy: bezinteresowny, życzliwy, skromny, uśmiechnięty, ze specyficznym poczuciem humoru, ludzi potrzebujących dostrzega z daleka i nigdy nie zostawia bez pomocy. Chciałoby się spotykać tylko takich ludzi."
"Całe Jego życie opiera się na pokorze i pomocy - przez duże P."
"Mały człowiek o wielkim sercu. Dziękujemy za to dobro, Panie Doktorze!"
Każdy z nas może otrzymać statuetkę, ale nie każdemu z nas ona się należy. Pracujmy na swój prywatny sukces, a może i my kiedyś zostaniemy docenieni. Tak niewiele trzeba, żeby być samarytaninem służby zdrowia, ale dla niektórych do kamienie milowe.
Zacząłem cytatem i cytatem skończę: „Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy, gdy zapominając o sobie zacznie żyć dla bliźnich.”
Łukasz Surówka
Rekomendowane komentarze
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.