FELIETON: Skojarzenia
Dawno, dawno temu w nieodległym kraju…
Przypomniał mi się konkurs dla czytelników, który wiele lat temu przeprowadzał dawny „Poradnik Domowy”. Rzecz polegała na anatomicznych skojarzeniach: na załączonym krajobrazowym obrazku wśród mnóstwa drobnych detali należało odnaleźć jak najwięcej językowych odpowiedników części ciała ludzkiego - od medycznych detali po potoczne określenia.
Zabawa była przednia - nie brakuje wszak antropoidalnych określeń na najprostsze przedmioty… Rozejrzyjmy się wokół.
Na Wigilię wśród zapachu wonnych KORZENI i ZĄBKÓW czosnku w NACZYNIACH pływają USZKA. Niektórzy zadowolą się słonymi PALUSZKAMI, bo gdy STOPY zwrotu niskie, trzeba zagrać w KOŚCI.
Nad STAWEM pokrytym RZĘSĄ przerzucony MOSTEK, a w KORONIE drzewa nieopodal po JABŁKU ADAMA, wygryzionym przez ROBAKA pełza ŚLIMAK.
W PRZEDSIONKU kościoła wierni podziwiający gotyckie SKLEPIENIE usłyszą brzmienie SERCA dzwonu, patrząc na KRZYŻ i żując PIĘTKĘ od chleba.
Po SKRZYŻOWANIACH śmigają rowery na czarnych OPONACH, a jeden stoi oparty na NÓŻCE.



Na BARKACH pływają flisacy, a w SZCZĘKACH handlarz wciska klientom rupiecie. To RĄCZKĘ od rondla, to KOLANKO od rury, to ŁOPATKĘ saperską. Tu się komuś urwał JĘZYK w bucie, to ktoś butelce SZYJKĘ obtłukł.
Baba w MIEDNICY moczy nogi, a na KLATCE schodowej stoi grupa WYROSTKÓW, co grywają w SIATKÓWKĘ.
A Wy, jakie skojarzenie macie?
Mateusz Malik, lekarz
Do śmiechu:
Psychiatra zadaje pacjentowi pytania:
- Ile nóg ma pies?
- Cztery.
- A ile ma uszu?
- Dwoje!
- A oczu?
- Przepraszam, panie doktorze, czy pan nigdy nie widział psa?
Polecamy na świąteczny eeknend:
| SERIAL | KSIĄŻKA | MIEJSCE |
|---|---|---|
|
Bogowie (HBO, Sobota, 26.12.2015 godz. 22.10)
|
Kore. O chorych, chorobach i poszukiwaniu duszy medycyny. prof. Andrzej Szczeklik |
Wioska Świętego Mikołaja Rovaniemi (FINLANDIA)
|



Rekomendowane komentarze
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.