To znów ja ze swoimi refleksjami piłkarskimi - co prawda minęło trochę czasu, ale muszę gdzie tylko mogę wyrazić swoje niezadowolenie związane z meczem Chelsea - Barca! Ludzie, co się dzieje w tej piłce, że drużyna, która cały mecz się broni, strzela fartem gola i przechodzi do finału LM. Ok, ja wiem, że piłka jest jedna, bramki są dwie, a liczy się liczba bramek, a nie posiadanie piłki. Mimo wszystko, różnica między drużynami wg mnie była ogromna i dziwie się tylko zawodnikom Barcy, że nie potrafili tego wykorzystać. Tyle ode mnie... adios!
Rekomendowane komentarze