Hej,
z anatomii zdecydowanie jeden atlas wystarczy może być sobotta może netter kto co woli, pójdź do jakiejś biblioteki albo księgarni i przed kupnem zobacz który jest dla Ciebie czytelniejszy. Fajne są też altasy fotograficzne (Ypkoshi czy jakoś tak) ale wg mnie przydają się one bardziej w II semestrze. Prawda jest taka że nie polece Ci żadnej konkretnej książki, bo praktycznie każdy u mnie na roku uczył się z czegoś innego, coś innego mu pasowało. Większość leciała jednak ze Skawiny i Prometeusza, mniejszość z Bochenka, mi np bardzo przypadł do gustu Moryś. o Kresce nigdy nie słyszałem. Prawda jest taka że na początku są zajęcia z czaszki i kręgosłupa więc każda książka będzie dobra, a potem sam zobaczysz, ja w sumie dopiero przed wrześniowymi poprawkami ustaliłem optymalny zestaw
Reszte jak już pisałem weź z biblioteki, a pieniądze wydaj na integracje z nowymi ludźmi
aaa i kup sobie czepek na anatomie, bo o ile z fartuchami nie było problemu i można tanio kupić na początku roku to z czepkami były jaja jak berety, pamiętam jak w całym mieście zabrakło czepków anatomicznych i wszyscy czekali na dostawe a katedra nie chciała wpuszczać ludzi na zajęcia