Hypersonic, gratuluję znajomych! oczywiście ja też znam takich ludzi, to z nimi się przyjaźnię, jednak ciągle stanowią oni mniejszość. Co do bycia oszukaną, cieszę się, że wybrałam taki, a nie inny kierunek, wciąż nie wyobrażam sobie studiowania niczego innego, jednak po liceum, gdzie spotkałam ludzi z całym wachlarzem zainteresowań, wobec których czułam się jak totalny ignorant brakuje mi takich pozytywnych ludzi tutaj. W większości stres bierze górę i nie pozwala na zajęcie się niczym innym, niż czytanie po raz piętnasty skryptu..