Ja od października zamierzam wystartować z lekiem. Generalnie przez skondensowanie studiów jest trudniej połączyć jedno z drugim ale do wykonania.
Faktycznie w idealnym położeniu są ludzie po stomie bo mogą kontynuować studia przy jednoczesnej pracy w gabinecie co umożliwi im chociaż, ,,jakieś" życie.
Generalnie cała zabawa w dwa kierunki wymaga niezłej samodyscypliny i na pewno podejścia uczelni do takich ludzi. Wydaje mi się, że u mnie UMP wielkich problemów nie będzie robić ale to wyjdzie w praktyce, mogę na bieżąco komentować jak sprawa się toczy.
Plan wstępnie wygląda tak, że zaczynam 3rok stomy i równolegle 1rok lekarskiego.
Z lekarskiego wstępnie szacuję, że do odrobienia przez pierwsze dwa lata leku jest około 200-300h rocznie co nie wydaje się jakąś, ogromną ilością godzin w porównaniu do tego ile ludzie czasem poświęcają na seriale ;p
Na 5roku stomy i równolegle 3roku leku trzeba będzie prawdopodobnie wziąć dziekankę ze względu na zmiany w programie gdzie podobno ostatni rok stomy przypominać ma ,,niby" staż. I po ukończeniu stażu, podejściu pod ldek, i katowanie go do uzyskania satysfakcjunującego wyniku, w międzyczasie można męczyć lek do końca.
To tak w teorii wygląda, jak jest w praktyce to wszystko wyjdzie w praniu.
Pozdrawiam