- Cola czy pepsi?
- Wyniki LEK 2013
-
TORUŃ
https://www.facebook.com/groups/464971826870411/ fan page dla stażystów w Toruniu
-
Według MZ aż 80% przyszłych lekarzy powinno zostać lekarzami rodzinnymi - co o tym sądzicie?
uffff..... dzięki za wyczerpujący komentarz do mojego postu Faktycznie nasza polamika na temat lekarzy rodzinnych jest stratą czasu, bo ani Ty, ani ja nie zmienię swojego stanowiska, ale z potrzeby serca musiałam napisać coś na "obronę" tej specjalizacji Cóż MZ na równi traktuje wszystkich, m.in. ograniczając drastycznie miejsca na specjalizację, więc teraz dostanie się na med. rodzinną to już nie będzie rezerwową drogą, gdy ktoś się nie dostał na inne specki i może wtedy nabierze ona większego szacuku wśród lekarzy :PPPP
-
Według MZ aż 80% przyszłych lekarzy powinno zostać lekarzami rodzinnymi - co o tym sądzicie?
nie wiem, dlaczego tak większość z Was "najeżdża" na lekarzy rodzinnych. Mi się ta specjalizacja bardzo podoba i rozważam ją jako jedną z dróg kariery zawodowej. Racja, zgadzam się z tym,że większość czasu siedzi się za biurkiem i wypisuje recepty, zwolnienia i etc., ale chyba większość wypowiada się tak jakby nie miała zajęć na oddziałach szpitanych--gdziekolwiek byście nie poszli będziecie ZAWALENI papierkową robotą, bo historię choroby trzeba napisać i wklepać w bazę danych, bo wyniki badań lab. trzeba wpisać w tabelki, zrobić wypisy, zlecić badania, dopilnować podawania leków. Przestańcie więc myśleć, że tylko rodzinny siedzi za biurkiem.... :/ Może mam idealistyczne podejście i wiadomożo, że tez trzeba dbać o własną kieszeń, żeby mieć z czego żyć, ale poza tymi starszymi babciami i dziadkami, zgłaszają się też inne osoby do lek. POZ, bo to on weryfikuje kto ma iść do specjalisty a kogo można z marszu wyleczyć, Tyle narzeka się na "głupotę" i "nieuctwo" rodzinnych, ale oni dostają pierwsi pacjenta i zaczynają całą diagnostykę-mają bardzo związane ręce co do możliwości zlecań badań i to na pewno utrudnia szybką diagnozę. Najmądrzejszy jest zawsze ten ostatni lekarz, który dostaje pacjenta !!! Lekarz rodzinny nie jest od niczego, a OD WSZYSTKIEGO !!! To on musi mieć najszerszą więdzę,żeby wiedzieć co zrobić z pacjentem. Wyrok śmierci....hm... powiedz to tym wszystkim lekarzom, którzy na prawdę z powołania wybrali tą drogę !!! Szanuj innych, żebyś sam zasłużył na szacunek !!!
-
Przywitajmy się!
Hejka, z tej strony Agnieszka, studentka 6 roku wydziału lekarskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Jeśli chodzi o plany postażowe to myślę o medycynie rodzinnej, pediatrii lub neurologii, ale czas pokaże, na co się zdecyduję Poza studiami to taniec i rysowanie-bardzo amatorsko, ale uwielbiam moje "małe" hobby Pozdrowionka dla wszystkich
-
TORUŃ
Hejka, chciałabym zrobić staż w Toruniu-ma ktoś może jakieś info w którym szpitalu jest najlepeij go robić i może jeszcze jaka średnia ocen była w poprzednich latach, która pozwalała dostaś się na staż do poszczególnych szpitali-nie mogę tego znaleźć na stronie Izby Lekarskiej w Toruniu pozderka