Oj planszówki są rewelacyjne. Tylko szkoda, że nie zawsze jest partner do gry. Kiedyś grałam w taką planszówkę dla jednej osoby, ale nie pamiętam nazwy. To było coś starego (wujka). Znalazłam w kartonie z zestawem gier. Samotnik? Coś takiego.
Ukraina? I narty? Jakoś nie brałabym tego kierunku pod uwagę. Ciekawa jestem jak to cenowo wypada. Mysza jakie to koszta taki wyjazd? Ile SkiPass kosztuje? Ciekawe czy jest taniej niż w kraju.