Drodzy Koledzy
Bardzo mnie cieszy energia jaka czuje w napisanym blogu o rezydencji chirurgicznej w USA. Kazdy, kto zdecyduje sie podjac droge aby zostac chirurgiem w Stanach Zjednoczonych musi znac realia, i swoje mozliwosci zanim wstapi na ta droge, aby uniknac zawodu i rozczarowania.
Absolwent polskiej uczelni medycznej musi najpierw nostryfikowac dyplom , zeby myslec powaznie o otrzymaniu pozycji na rezydencji z chirurgii musisz osiagnac powyzej 90 na USMLE , w pirwszej i drugiej czesci.
Nie zapominajcie o statucie wizowym. Wiekszosc programow nie zaoferuje Wam nawet intreview, jezeli nie macie pobytu stalego w USA.
Wizy studenckie sa dostepne dopiero kiedy program was wyselekcjonuje
w tak zwanym National Residency Matching Program. Dodatkowo, publikacje, doktorat, praca w osrodkach z reputacja miedzynarodowa maga wam pomoc w zrobieniu pierwszego kroku.
Bardzo bebe sie cieszyl jezeli wam sie powiedzie.
Jestem chirugiem ogolnym i naczyniowym w USA od wielu lat i bardzo chcial bym widziec wiecej Polakow z M.D.FACS za nazwiskiem.