Cześć, odpowiedziałem Ci już na wiadomość prywatną, ale w sumie ta wiedza może się jeszcze komuś w przyszłości przydać, bo wiadomo, że iniekcjami się interesują ludzie nie tylko związani z medycyną. Nie żebym pochwalał stosowanie anabolików, trening kreatyna zrobi z ciebie ... ? No ale jeśli ktoś już serio chce sam się kłuć to lepiej żeby wiedział mniej więcej jak to robić, bo wiadomo, że koledzy z siłowni rzucą tylko "bijesz młody igłę w dupę i tyle". Można sobie samemu krzywdę zrobić bez właściwej wiedzy. Ogólnie to moim zdaniem najlepiej żeby robił to ktoś wykfalifikowany, może masz wśród znajomych jakąś pielęgniarkę albo kogoś kto mógłby Cię kłuć, na pewno bezpieczniej niż Ty sam lub nabity kolega z siłki, bo później nie będziesz mógł siadać na dupie przez kilka dni. No ale jeżeli nie masz nikogo takiego to odpłatnie na pewno znajdziesz kogoś kto będzie to robił, a jeśli stać cię na sterydy to na to żeby ktoś wpadał zrobić Ci zastrzyk też Cię pewnie stać. Takie jest moje zdanie. A teraz właściwa odpowiedź na zadane pytanie - NIE NAUCZYSZ SIĘ wykonywać iniekcji prawidłowo dzięki takiemu zestawowi, do tego potrzebna jest wiedza, najlepiej książkowa. Ja uczyłem się teorii za pomocą książki wydawnictwa PZWL Wstrzyknięcia śródskórne, podskórne, domięśniowe i dożylne. Dużo rzeczy dla osoby niezwiązanej z medycyną w żaden sposób będzie w tej książce niezrozumiałe, ale jeśli nie masz innych możliwości to mogę ją polecić. Dowiesz się jakich rodzajów igieł używać do konkretnych rodzajów iniekcji i sporo sporo więcej, bo tak jak pisałem na priv i tutaj na początku w poście, to nie jest tak że wystarczy pobrać dany środek do strzykawki, wbić igłę i tyle, to nie takie proste.
A co do samych zestawów do nauki iniekcji, jeśli już będziesz miał jakąś minimalną książkową wiedzę w temacie to tak, zestawy ze sklepu namedycyne są naprawdę spoko, cena też nie jest najgorsza. Raz zdarzyło się, że wysłali mi niekompletny zestaw, ale to właściwie nie ich wina tylko producenta, od razu jak się do nich zgłosiłem i dokonałem zwrotu to mi wysłali nowy komplet.
Wiem, że to nic nie zmieni, ale zastanów się nad sterydami, bo teraz efektów ubocznych większych może nie odczujesz, ale za to za 10 czy 20 lat może już być inaczej. Jeśli nie planujesz być profesjonalistą w kulturystyce czy coś to jest to bez sensu. A kobiety wolą raczej estetyczne umięśnione sylwetki niż nabitych gości z pryszczami i nadmiarem włosów włosów na plecach ?