-
Przywitajmy się!
Weronika, II rok w Zabrzu. Wśród zainteresowań ginekologia i położnictwo, ale za wcześnie, by wyrokować Poza tym szalona niania i etatowy prokrastynator
-
Kultura a studia medyczne
Hypersonic, gratuluję znajomych! oczywiście ja też znam takich ludzi, to z nimi się przyjaźnię, jednak ciągle stanowią oni mniejszość. Co do bycia oszukaną, cieszę się, że wybrałam taki, a nie inny kierunek, wciąż nie wyobrażam sobie studiowania niczego innego, jednak po liceum, gdzie spotkałam ludzi z całym wachlarzem zainteresowań, wobec których czułam się jak totalny ignorant brakuje mi takich pozytywnych ludzi tutaj. W większości stres bierze górę i nie pozwala na zajęcie się niczym innym, niż czytanie po raz piętnasty skryptu..
-
Kultura a studia medyczne
Będąc bardzo małą dziewczynką chciałam zostać gwiazdą, z naciskiem na piosenkarkę. Jednak pewnego dnia, było to w 1 lub 2 klasie podstawówki do domu przyszła książka z jakiegoś wydawnictwa wysyłkowego. Było to coś w stylu rodzinnej encyklopedii chorób, czy coś w tym stylu, opisane choroby, objawy, domowe sposoby leczenia. Z wypiekami na twarzy czytałam o przeróżnych dolegliwościach (oczywiście im bardziej wstydliwe, tym fajniejsze, heh). Wtedy moja starsza siostra powiedziała 'o, może zostaniesz lekarką". Od tamtej pory mówiłam, że zostanę lekarką, albo gwiazdą. Nie wiedzieć czemu rodzicom i dziadkom bardziej podobała się ta pierwsza opcja Ale do rzeczy, przez moją naiwną historyjkę chcę powiedzieć, że media, czy jak kolega określił, kultura w ogóle nie miały wpływu na moją decyzję. Po prostu było to dla mnie naturalne od zawsze, że chce iść na medycynę. I również studia mnie oszukały. Jakkolwiek nauka jest w końcu do zniesienia (najwyżej na 12 terminie:D), tak atmosfera ciągłego stresu i wzajemnego nakręcania się studentów mnie niesamowicie denerwuje. Na palcach mogę policzyć znajomych, z którymi rzeczywiście można pogadać o czymś więcej, niż nauce, którzy mają swoje pasje, hobby. Dlatego niestety na myśl o październikowym powrocie do rzeczywistości dostaję mdłości. Z drugiej strony wszystko zależy od człowieka, niektórzy świetnie odnajdują się w tej atmosferze Przez wylewanie żali zrobiłam offtop, wybaczcie mi.
asymptota
Members
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta