To proste - ten, którego dane znajdą się w akcie urodzenia dziecka ;]
Ale jak przyjdzie najpierw jeden tatuś do USC i poda, że to jego dziecko a potem drugi i też będzie się domagał wpisania to pani w USC zgłupieje
Problemem w tym przypadku jest także to który z mężów matki jest ojcem dziecka bo ojcostwo wg kodeksu rodzinnego i opiekuńczego :Art. 62. § 1. Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Domniemania tego nie stosuje się, jeżeli dziecko urodziło się po upływie trzystu dni od orzeczenia separacji. Ciekawy kazus Na zajęciach z prawa medycznego zapytam o to.