Byłam w Gdańsku i mam mieszane odczucia. Nie było to takie wielkie ŁAŁ, jak myślałam. Preparaty są bardzo ładnie przygotowane, nie miałam wrażenia, że oglądam prawdziwe ludzkie szczątki, ale opisy są mało szczegółowe. Myślałam, że będzie trochę więcej wiadomości i ciekawostek, ale wystawa jest dla wszystkich, nie tylko dla przyszłych i obecnych studentów medycyny, więc wszystko musi być opisane w miarę jasno.
Ale fajnie było zobaczyć np. kosteczki słuchowe, naczynia krwionośne (super przygotowane), embriony, łożysko itd. Nie mam jeszcze porównania z uczelnianymi preparatami, więc nie mogę porównać. Czułam po wystawie jednak lekki niedosyt, jak na 40zł, hah