A orientujecie się może, czy na ten "niby staż" też jest ważne miejsce zameldowania? Wiem, że dotychczas aby zrobić staż np. w Warszawie, trzeba było być zameldowanym minimum rok na terenie tego miasta - czy teraz też ma to znaczenie, czy uczelnia będzie nas przydzielała / sami będziemy się przydzielać do szpitali klinicznych? Studiuję w Warszawie, mam zamiar robić tu specjalizację i zostać pewnie na zawsze, mogę bez problemu się przemeldować, tylko czy mi się to w ogóle przyda? Czy miejsce zameldowania może mieć również wpływ na miejsce pisania LEKu, robienia rezydentury, albo jeszcze czegoś o czym nawet nie pomyślałam? Niestety roczniki idące nowym trybem są eksperymentem i chyba nikt jeszcze nie wie jak to będzie wyglądać... Z góry dzięki za odpowiedź