no dlatego właśnie pytam, dlatego Newman w swoim pierwszym poście nie powinien pisąc że wszystkie miejsca szkoleniowe mogą być zagospodarowane bo to fizycznie nie mozliwe
czyli skoro np. na Sobieskiego do Instytuty Neurologii jest 105 wolnych miejsc szkoleniowych na psychiatrię to znaczy że mogą przyjąć 105 osób z tej rekrutacji?? To przecież baardzo dużo, podbnie jest do szpitala na Nowowiejską 77 miejsc. Jak to jest w końcu?? Biorąc po uwagę ilość wolnych miejsc szkoleniowych to każdy by się na jakąś rezydenturę załapał