Zawartość dodana przez Medman
- GDAŃSK, SZPITAL WIELOSPECJALISTYCZNY ŚW. WOJECIECHA, ODDZIAŁ- INTERNA II
-
Jakie książki ze studiów przydadzą się po studiach?
Z opinii kumpla lekarza to prawie żaden. Zależy co chcesz dalej robić. Chcesz być chirurgiem to podręcznik anatomii i noszczyk, chcesz być internistą to szczeklik itd. Pozostałe zakupione książki leżą i kurz zbierają. Jeśli jednak chcesz zakupić jakies książki, może pomyśl bardziej o stażu i Lekarskim Egzaminie Państwowym/Końcowym. Tu jest lista podręczników polecanych -> http://cem.edu.pl/pel_podreczniki.html. Oczywiście nie przerażaj sie ilością - z każdego działu wystarczy po jednym "preferowanym" np. Ginekologia -- Bremborowicz, Interna - Szczeklik, Chirurgia - Noszczyk itd. Generalnie są to podręczniki z lat klinicznych tzn >2roku, więc na razie kase może zwinwestuj w co innego i wybierz się do biblioteki
- Dobry medyczny dowcip
-
Good Medical Research 6-9 VI 2012 Wiedeń
Konferencja "Good Medical Research" mająca na celu wsparcie badań i projektów naukowych w szerokim rozumieniu - od zaplecza technicznego po aspekty etyczne badań. Konferencja odbędzie sie 6-9 czerwiec w Wiedniu. Szczegóły na http://www.ic2012.medicres.org/
-
Która uczelnia medyczna w PL najlepsza?
Tak się zastanawiam - studiowaliśmy/studiujemy na różnych uczelniach medycznych w Polsce. Wiele z Nas poleca swoją uczelnię, lub uważa inną za lepszą (lepszy klimat, podejście asystentów, nowe podążające za rozwojem wyposażenie, budynki i katedry, dobre nauczanie). Która uczelnia wg Ciebie jest ogólnie najlepsza? Na którą posłałbyś/posłałabyś swoje dzieci? Ciekawe która ma najlepszą opinię? Zapraszam do ankiety wielokrotnego wyboru i wypowiedzi:) PS. Ja wybierając ponownie wybrałbym to co wybrałem, lub Wrocław albo Gdańsk. Z tego co widziałem we Wrocku i Gdańsku jest fajny klimat studiowania, względnie dobre podejście asystentów i budynki/katedry w miarę na czasie:)
-
Zaliczenia na pierwszych zajęciach?
Parę lat temu było dokładnie tak jak piszesz Hitologia - pierwsze zaliczenie które zdawało mało osób -czym nie należy kompletnie sie przejmować. Generalnie dużo stukanki na pamięć. Biologia - zaliczenie było, ale bardzo lajtowe. Co nie zmienia faktu że dobrze jest przeczytać z 2 razy to co jest podane na rozpisce:)
-
filmiki, skecze, kabarety - all 4fun :)
Odrębny temat na specjalną kategorię Zamieszczajcie tu wszystkie związane z medycyną i nie tylko śmieszne filmiki, skecze, kabarety etc. A poniżej filmik z cyklu "realia" http://youtu.be/FlpizYsNV38
-
Jak zostać lekarzem w Niemczech?
Hej! dziś wpadłem na bardzo ciekawy blog, gdzie podane są podstawowe informacje o pracy lekarza w Niemczech. Polecam szczególnie osobom planującym w przyszłości wyjazd do zachodniego sąsiada Link --> http://jakzostaclekarzemwniemczech.blogspot.com/
-
Nerwy?
Cóż medycyna (czy to uczelniana czy pozauczelniana) pochłania tyle czasu że faktycznie perspektywa wolnych 3 m-cy jest bezcenna, i stres przed sesją (szczególnie letnią) jest duży. Ale chyba po zaliczeni pierwszego roku nigdy nie zastanawiałem się czy ten stres jest warty tych studiów. W sytuacjach mega stresowych staram się bardziej myśleć w jakim miejscu jestem, szczególnie w stosunku do innych... a inni zwykle są w podobnym i tak się zaczyna pozytywne myślenie, że jednak nie jest tak źle
-
Zmiana LEPu na LEK - co sądzicie? różnice
Z tego co słyszałem to zmienia się tylko nazwa, a wszystko inne pozostaje takie samo Fajny komentarz do zmian znajduje się tu http://www.abc.com.p...recept-w-aptece A co do osobistej opinii... cóż trzeba było coś pozmieniać i pozostawić jakaś pamiątkę po sobie obecnym władzom Teraz się będzie mówić że za kadencji tego a tego weszła taka i taka zmiana... szkoda gadać
-
Dobry medyczny dowcip
Przychodzi asystent do Pana Profesora ze złymi wieściami. Gdy Pan Profesor wszystko usłyszał, w złości połknął asystenta. Ten biedny nie wiedząc co ma robić, postanowił spokojnie przeczekać aż wyjdzie drugą stroną przewodu pokarmowego. Tak wędrował przez przełyk, żołądek, jelito cienkie a docierając do kątnicy spotyka Pana Adiunkta. Zdziwiony pyta: -"To Pana też połknął Pan Profesor?" Na co Adiunkt odpowiada -"Nie ja tu dostałem się od drugiej strony"
- Dodatkowa praca na stażu?
- Co dla kobiet, co dla facetów - podział specjalizacji.
-
Jak napisać abstrakt/streszczenie?
Heh, szkoda że tego nikt nie napisał parę lat temu jak się goniło po asystentach i wisiało na słuchawce telefonu do starszych kolegów gdy deadline z pierwsza pracą na karku a abstraktu dwa zdania i zero dalszego pomysłu co pisać...
-
Ulubiony/najgorszy przedmiot na studiach
Pytanie do wszystkich forumowiczów: mieliście/macie ulubiony przedmiot na studiach, oraz najgorszy? Osobiście patrząc z perspektywy czasu największe wrażenie a zarazem najciekawsze była dla mnie anatomia - ach ta Pituchowa, Bochenek a potem kadłubek i godziny w prosektorium. Aż łezka na samo wspomnienie się zakręca. Najgorszym który zapadł mi w pamięć była farma i te noce rycia na pamięć, po czym wyczekiwania w kolejkach po to by być odesłanym na następny dzień, eh. Innym "nielubianym" była laryngologia i historia medycyny - ale to już bardziej z powodu asystentów/wykładowców. ktoś ma podobne wrażenia?
-
Warszawa – Szpital Medicover – praktyki ogólnozabiegowe POLECAM!
Hej! Ja robiłem praktyki, ponadprogramowe (tzn te uczelniane osobno odrabiałem) w Szpitalu Medicover w Warszawie na oddziale/klinice chirurgii na której była cała zabiegówka tzn były tam operacje ogólnochirurgiczne, torakochirurgiczne, gastroenterochirurgiczne, ortopedyczne, urologiczne, laryngologiczne i neurochirurgiczne. Taki przekrój zabiegowy. Było ogólnie super. Szefem kliniki jest bardzo miły Doc Maciej Kielar i to do niego pisałem prośbę o zgodę na praktyki. Bez problemu się zgodził, a sprawy techniczne zostały dograne z Kierownikiem ds. obsługi klienta Panem Dariuszem Malczykiem. Szpital ogólnie na bardzo wysokim poziomie. Młodziutki bo otworzony 2 lata temu i może dzięki temu jego wygląd wewnętrzny i zewnętrzny bardziej przypomina luksusowy hotel niż państwowy szpital. To co było dla mnie szokiem to błogi spokój i dobra organizacja. Sale dla pacjentów bardzo ładne, każda z łazienką i ubikacją, a do tego Pacjenci ubezpieczeni w Medicover mieli telewizor LCD i ekstra menu. Rano po ósmej zawsze był obchód a później do praktykanta należało pomoc w prowadzeniu chorych tzn. badanie wstępne pacjenta, sporządzenie wywiadu, asystowanie do operacji, doglądanie pacjenta, zmiana opatrunków, usuwanie szwów i sporządzenie wypisu. Ogólnie można było wcielić się w rolę lekarza i wykonywać jego pracę, przy tym będąc pod kontrolą tak co by gafy nie popełnić. To co mi się szczególnie spodobało – można było asystować prawie do wszystkich operacji, a przy tym dużo podziałać (nie tylko trzymać haki;) ) Czasu na wszystko było dużo, więc papierkową robotę zawsze można było przełożyć na popołudnie. Dzień pracy kończył się różnie, w zależności od wypełnienia obowiązków. A to co szczególnie mi utkwiło to to że wszystko co robiłem to mogłem ale nie musiałem. Lekarz prowadzący na wstępie powiedział, że jeśli chce się czegoś nauczyć to mogę robić wszystko, ale jeśli nie to nie ma problemu Atutem szpitala jest również kadra. Wszyscy lekarze byli bardzo mili i przyjaźnie do studenta nastawieni. Aż miło się pracowało. Jeśli było coś dodatkowego do wykonania to nie było to narzucone odgórnie, a byłem zapytany czy mogę to wykonać... może taki szczegół ale miły. Mając czas w weekend lub wieczorami można było spokojnie pozwiedzać Stolicę co polecam szczególnie tym którzy jeszcze tego nie uczynili Ze spraw technicznych – szpital zapewnił mi nocleg na całość praktyk. Wyżywienie we własnym zakresie bądź można wykupić dzienny pakiet (śniadanie, obiad, kolacja) który był w bardzo dobrej cenie i okazał się wystarczający. Kontakt ze szpitalem w sprawie praktyk najlepiej telefonicznie, bądź przez email podany na stronie a później jak wcześniej wspomniałem z Panem Dariuszem Malczykiem i Docentem Kielarem. WWW kliniki: http://www.medicover.com/plpl/szpital/548,Klinika-Chirurgii.htm WWW szpitala: http://www.medicover.com/plpl/szpital/ Polecam !