ale są chyba takie uczelnie, w których rozszerzenie jest punktowane podwójnie i opłaca się je zdawać, prawda ?
nie ukrywam, że z chęcią poszłabym do Szczecina, bo miałabym blisko, tylko że tam fizyka rozszerzona jest wymagana, więc nie ma żadnych przeliczników.
@Aszyn dodałeś mi wiary w to, że ludzie po mat-fizie też mogą dostać się na medycynę, mimo iż w takich klasach jest znacznie mniej biologii i chemii ja rownież jestem w mat-fizie tylko planuję zrobić sobie rok przerwy po 3 klasie, żeby dobrze przygotować się i zdać maturę. A na które uczelnie ( z tych, w których punktowana jest matematyka lub fizyka) najłatwiej się dostać ?
@Blacknred rozumiem Cię w 100% bo czasami mam podobnie ale każdy przechodzi czasami chwile lenistwa... trzymam kciuki za Ciebie
Mieszkanie z rodzicami ma swoje plusy i minusy, tak jak wszystko w naszym życiu. Jednak mieszkając z nimi można zaoszczędzić na pewno wiele wolnego czasu, który spędzilibyśmy w podróży.
Mam jeszcze pytanie: czy na lekarskim jest więcej nauki niż na lekarsko- dentysycznym, czy jest to porównywalna ilość ?