Słyszałam, ze na pierwszych ćwiczeniach z biologii jest ważna ustna wejściówka z podanego przez katedrę biologii materiału.
jeśli się jej nie zaliczy nie można przystępować do kolokwium w pierwszym terminie.
Grupy dla których biologia to pierwsze zajęcia w roku akademickim zaczynają wzajemną integrację właśnie w taki stresujący sposób.
Naprawdę tak jest? Ciężko zdać tą wejściówkę? Czy nie uważacie, że to jest przesada ze strony zakładu i uczelni?