No właśnie - ze swoim ciałem, a kobieta i płód który nosi to dwa osobne istnienia.
Tak, tylko nam ludziom nie przeszkadza także zabijanie innych istnień i nigdy nie przeszkadzało (jako ogół). Więc dalej bądźmy konsekwentni. Jeśli płód jest istotą LUDZKĄ - nie można go zabić pod żadnym pretekstem, czy w wyniku gwałtu, czy nie, nawet jeśli jego tato jest największym draniem, on wciąż jest istotą ludzką. Natomiast jeśli nie jest jeszcze istotą ludzką... proste
Dla mnie dyskusję należy skierować tam gdzie się zaczyna; czyli mam prawo robić ze swoim ciałem co mi się tylko podoba i nikomu nic do tego. Natomiast jeśli płód do 20 hbs nie jest częścią matki, tylko istotą ludzką to nie powinno się go zabijać bez względu na to czy został poczęty w wyniku czynu zabronionego, czy nie.