Zawartość dodana przez kardioRB
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Kwestia tego czy te substancje w ogóle wydostaną się poza laboratorium profesora
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Nawiązując jeszcze do tematu siłowni... Wyrobienie imponującej muskulatury wymaga długich miesięcy ćwiczeń, szeregu wyrzeczeń, a także odpowiedniej diety i jest niemożliwe bez odpowiedniego samozaparcia i motywacji. Co prawda rynek chemicznych suplementów i ulepszaczy, które rzekomo mają ułatwić osiągnięcie wymarzonych rezultatów, wciąż cieszy się nieustającym powodzeniem (mimo czasami katastrofalnych skutków zdrowotnych), jednak nie zmienia to faktu, że na "prawdziwe" mięśnie trzeba zapracować. A przynajmniej tak było do tej pory. Rewolucyjne odkrycie amerykańskiego naukowca może jednak to zmienić. Biolog Brian Caspar z Instytutu Badań z Ogólnokrajowego Szpitala Dziecięcego w Columbus w stanie Ohio wraz ze swoim zespołem od lat prowadził badania nad rozwojem tkanki mięśniowej. Mierzył bardzo ambitnie: chciał umożliwić szybki przyrost mięśni za pomocą jednego zastrzyku. Dziś wiele wskazuje na to, że mu się udało. Eksperymenty przeprowadzone na zwierzętach dały pozytywne rezultaty: tkanka rozwija się sama z siebie po jednej iniekcji. Na czym polega tajemnica sekretnej substancji, która to umożliwia? Caspar użył folistatyny - białka, które działa na miostatynę. Miostatyna to gen, który ogranicza rozwój mięśni i hamuje ich rozrost. Jeśli go "wyłączyć" mięśnie intensywnie się rozrastają: "Wyeliminowanie miostatyny to jak puszczenie hamulców. Mięśnie stają się większe" - tłumaczy Caspar. Za pomocą specjalnych wirusów modyfikuje się pobrane z organizmu DNA, a następnie wstrzykuje w mięsień, który ma ulec powiększeniu. W tkance dochodzi do zablokowania miostatyny w łańcuchu genetycznym i mięsień rośnie. Nie jest to, co prawda, efekt natychmiastowy, ale dość szybki i zadowalający: "W ciągu sześciu tygodni można już zauważyć, że mięsień jest większy" - komentuje naukowiec. Caspar podkreśla, że zablokowanie genu nie oznacza, że nie istnieje żaden limit rozmiaru mięśni. W toku eksperymentów udało się uniknąć efektu nienaturalnego czy wręcz patologicznego rozrostu tkanki mięśniowej u zwierząt. Ponadto środek okazał się bezpieczny. Aktualnie naukowiec i jego zespół przygotowują się do testowania środków na ludziach. A teraz coś, co być może niektórych nieco zawiedzie: naukowiec nie wyobraża sobie, by jego środek mógł kiedykolwiek trafić do samodzielnego użytku. Będzie mógł być stosowany jedynie pod kontrolą lekarzy i raczej nie zastąpi siłowni. Celem środka jest bowiem przede wszystkim pomoc chorym, którzy z różnych powodów cierpią na zanik lub znaczące osłabienie mięśni, a nie ułatwienie życia tym, którzy chcieliby "przypakować". Tyle opinii samego profesora. Wynalazkiem jest zainteresowana amerykańska armia. Jak myślicie, czy to przyszłość w dziedzinie dopingu, a może pewna forma dla osób wyniszczonych choroba nowotworową czy tez cierpiących na inne schorzenia? http://facet.wp.pl/kat,1007857,wid,13626616,wiadomosc.html?ticaid=1d9a6
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Ogólnie może zaproponować Doc Kosmali (On ponoć jest jakimś "kozakiem" z echokardiografii wysiłkowej) takie badanie ?? A co do mierzenia ciśnienie, można spróbować...Jutro postaram się to jakoś ogarnąć jak będę na siłowni...Można podzielić to na trening typowo siłowy/masowy jak również Cardio / Fitness Może jakiś pomysł komu jeszcze można zaproponować tego typu badanie? Ja np. brałem w zeszłym roku udział w badani u dr Dorożko (??) nt reaktywności śródbłonka naczyń. Brał sportowców(w tym przypadku większość zawodników drużyny w której gram) i ludzi z AWFu...w usg badał szerokość t. ramiennej przed zaciśnieciem mankietu ciśnieniomierza, po bodajże 2 minutach ciągłego zaciśnięcia mankietu z ciśnieniem rzędu 180-200 mm Hg a potem po szybkim wlewie z Argininy...warto by zapytać jak mu to wyszło
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Sport dla słąwy, sport dla pieniędzy...można by wiele wyliczać
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Myślę, że rozpatrywać należałoby też tutaj kwestie tego jakie substancje wydzielane są podczas takiego wysiłku fizycznego i jak wpływaja na organizm bądź na RR. DO tego dołóżmy np fakt wspomnianych suplementów związanych z wydzielaniem NO oraz prawidłowe oddychanie podczas ćwiczeń(ja dość długo musiałem uczyć się prawidłowego oddychanie-przyznam się bez bicia). Może spróbuj poszukać w bazie czegoś odnośnie "powerliftingu", body buildingu bądź czegoś pokrwnego. A wracając jeszcze do postu jawrona, ostatnio natrafiłem na trening jednego z mistzrów UFC- GSP (Georges Saint-Pierre). Sam trening sztuk walki jest świetny i fenomenalny jak sam on to opowiada - bardzo dobrze wpływa na rozwój mięśni, poprawia stan układu sercowo-naczyniowego, aczkolwiek jak później zobaczyłem jakie rzeczy wyprawia podczas prawdziwych przygotowań np do obrony pasa to powiem szczerze byłem pod ogromnym wrażenie. Przeciąganie liny okrętowej lub ćwiczenia na górne partie mięsni z ową liną, siłownia, bieganie....Mówią niby, że sport to zdrowie...chyba jednak nie profesjonalny i półamatorski...
-
Czy siłownia jest zdrowa?
domixon widzę bardziej trening na rzeźbę i wytrzymałość mięśni Polecam trening klatki kończyć rozpiętkami na ławeczce skośnej do góry - klatka nabiera wtedy odpowiedniego kształtu i charakteru Co do obciążeń, to każdy ma inny program inny cel. DO tego dochodzi odpowiednia dieta, suplementacja i ćwiczenia aerobowe...Jestem ciekaw jakby wyszło właśnie takie badanie pod kątem patologii układu krążenia ( w szczególności występowania tętniaków aorty itp) właśnie u sportowców/osób/kulturystów którzy wykonują ćwiczenia przy sub maksymalnym lub maksymalnym wysiłku na siłowni. A skoro mowa o siłowni polecam gorąco program rodem ze stanów o wdzięcznej nazwie Insanity...coś dla każdego kto chce zmienić swoje ciało, trochę mentaloność a przede wszstki silna wolę
-
Czy siłownia jest zdrowa?
Świetny temat. Do tego np jak się ma ciśnienie podczas takiego "dźwigania" u osób które dodatkowo biorą suplementy w postaci boosterów albo donorów NO Można by się zastanowić na jakimś badaniem