Zależy gdzie i na kogo się trafi. Czasami się starasz, nie imprezujesz, a jak jakiś palant sie na ciebie uweźmie to nie możesz dać sobie rady. U mnie tak było. Dwóch profesorów było nie do przejścia. Po poprawkach i masie strsu wreszcie udało się pozaliczać przedniomy, ale to mnie kosztowało tyle zdrowia,że aż żal pomyśleć, że zdobycie tytułu doktora trzeba przypłacić własnym zdrowiem.
W mojej opinii urządzenia przenośne to przyszłość. Tak naprawdę wkroczyły w nasza prywatną sferę życia. Powinny być również dopuszczone do medycyny. Zamiast zapisywać temperaturę na kartce przy łóżku pacjenta powinno się to wprowadzać do centralnego systemu, gdzie każdy w dowolnym czasie mógłby się zalogować i spraawdzić potrzebne dane. Oszczędność czasu i nakłądów pracy.