To, czy będzie ciężko czy nie zależy od 2 rzeczy: od Ciebie samego oraz od tego, na kogo trafisz. Jeżeli interesuje Cię to, czego się uczysz i masz do tego predyspozycje, to będziesz się szybko uczył i miał sporo wolnego czasu (jak na studenta medycyny). Jeżeli trafisz na prowadzącego zajęcia kretyna z przerośniętym ego, to możesz mieć na tym konkretnym przedmiocie piekło (w 2 semestrze mam ten pech).