Cześć,
ja jeszcze przebiję wiekiem autorkę postu, jestem roczni '82 i również myślę o medycynie. Skończyłam dwa kierunki studiów, pracuje od kilku lat ale wiem, że to nie jest to co chcę w życiu robić. Zawsze mnie ciągnęło do kierunków medycznych, zdawałam na farmację, ale nie dostałam się. Skończyłam zupełnie inne studia, a teraz po latach dotarło do mnie, że pracować w branży medycznej. Jeśli mam zrezygnować z pracy i poświęcic kilka lat nauce na studiach dziennych to niech to będzie lekarski....zawsze po cichu o tych studiach marzyłam....
Pytanie, czy starczy mi sił aby uczyć się jeszcze tyle lat, czy dostanę pracę po studiach... zobaczymy, myślę, że lepiej żałować tego co się zrobiło niż tego czego się nie spróbowało.
Jeśli jest wśród was ktoś kto zaczął studia medyczne w późniejszym wieku, niech się podzieli swoimi przemyśleniami:)