Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'sor'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • MedFor.me
    • General chat
    • Coronavirus
    • Specialization: What is Your Choice?
    • Medical Tool Kit
    • Scientific
    • I Want to Study Medicine
    • Local Forums
  • MD'S PLACE
    • General Medicine
    • Exams
    • !!! Contemporary Medicine
    • Places Where to Learn and Specialize
    • Doctors abroad
  • SPARE TIME
    • Hyde Park
    • MedHumor
    • Private Chats
    • MedFor.me - about forum
  • CLUSTERS
    • News
    • Polinnovation
    • Clusters

Categories

  • News
  • In our opinion
  • Scientific Universe
  • Interviews
  • Reportage
  • MED-Memories
  • Weekend For.me
  • Patronage

Blogs

  • Oficjalny blog MedFor.me
  • Medicus Sapiens Semper Digitum in Ano Tenet
  • Naczelny Lekarz Trąbkowaty
  • Visca El Barça
  • Meoblog
  • Medycyna jest ciekawa
  • Ania18101Blog
  • Zabiegowcy
  • patrycja fenster
  • Bioptron
  • Dzienniczek przyszłego doktora.
  • Ratuj-z-nami
  • KotBlog
  • JMBlog
  • Breakfast at Tiffany's.
  • DanioJanioBlog
  • NarzedziaLekarza
  • see
  • aniamos - blog
  • vipomaBlog
  • Kawa
  • przyczynaBlog
  • Wino i Medycyna - In vino sanitas
  • swinska tarczyca suplement diety niedoczynnosc hashimoto Thyroid TR
  • Sprzedam leki na pasozyty tasiemce przywry motylice

Categories

  • Choroby wewnętrzne
  • Chirurgia
  • Pediatria
  • Ginekologia i położnictwo
  • Łacina
  • Inne
  • Redakcyjne

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Rok rozpoczęcia studiów

Found 20 results

  1. Przecież ja płacę składki! Oczywiście! Składki do ZUS płaci niemalże każdy i każdemu się należy! Tylko, że z pustego to i Salomon nie naleje. A z takimi pretensjami zamiast do lekarzy, ratowników i pielęgniarek to należałoby się zwrócić do Ministerstwa Zdrowia czy chociażby dyrekcji szpitala (która to w mojej ocenie i tak często zapewne ma związane odgórnie ręce). Zawsze będę pamiętał z wykładu prof. Tomasza Jurka na zajęciach z prawa medycznego jakże trafne założenie, że w codziennych zmaganiach systemu stronami są pacjenci i medycy i to między nimi iskrzy, to oni się "widzą" - nie zauwa
  2. Pracuję na chirurgii. Kilka razy w miesiącu pracuję w izbie przyjęć. Na nią zgłaszają się następujący pacjenci: 1. Do planowych przyjęć 2. Skierowani do szpitala w trybie nagłym 3. Przywiezieni przez karetki 4. Przychodzący samodzielnie, bez skierowań Poniedziałek rano. 7:45. Jestem na oddziale, mam swoich pacjentów, więc obchód, zlecenia, rozmowa z pacjentami. Dzwoni telefon z Izby: - Doktorze, z nocy został "brzuch" i pacjent po urazie głowy, ale chyba są do wypuszczenia. Zejdzie Doktor? - Tak, ale musze najpierw załatwić sprawy na oddziale, będe za jakies 20 minu
  3. Zapraszamy do uczestnictwa w naszych szkoleniach. Oferta rozrosła się znacznie: >> 18 maja 2019 Kurs "EKG - niebo czy piekło?" - nowy kurs omawiający podstawy interpretacji EKG, obejmuje również leczenie zaburzeń rytmu i przewodzenia oraz rozpoznanie i postępowanie w OZW. Niezbędny dla każdego dyżuranta NPL, SOR i ZRM. Przeznaczony również dla ratowników medycznych i pielęgniarek. https://www.facebook.com/events/2192906720950655/ >> 25-26 maja 2019 Kurs Pediatryczny - jak przetrwać w piekle SOR! - zupełnie nowy kurs skupiający się na pacjencie pediatrycznym. Dzieci
  4. Boisz się pracy na SOR? Uważasz, że to piekło od którego trzeba się trzymać z daleka? Zapraszamy na czwartą edycję Kursu Dantego - czyli jak poradzić sobie w piekle SORu + warsztaty praktyczne. Zapraszamy na naszą stronę na FB: https://www.facebook.com/kursyDantego/ Rejestracja: https://kursdantego4.konfeo.com/pl/groups Jedyny w Polsce survivalowy kurs przygotowujący do pracy na SOR. + spotkasz doświadczonych lekarzy, którzy od wielu lat pracują na SOR + odkryjesz praktyczne algorytmy, wskazówki, triki jak radzić sobie w najczęstszych przypadłościach + poznasz aspekty pr
  5. Zapraszamy na trzecią edycję naszego kursu! Jedyny w Polsce survivalowy kurs przygotowujący do pracy na SOR. + spotkasz doświadczonych lekarzy, którzy od wielu lat pracują na SOR + odkryjesz praktyczne algorytmy, wskazówki, triki jak radzić sobie w najczęstszych przypadłościach + poznasz aspekty prawne, organizacyjne i specyfikę pracy lekarza na SOR + dowiesz się jak uniknąć najczęstszych pułapek + nie popełnisz błędów, które popełnili inni + SOR przestanie już Cię przerażać Wiedza i umiejętności, które pozyskasz na naszym kursie przydadzą się także: > w POZ i NPL &g
  6. Jest mi niezmiernie miło poinformować, że uruchamiamy drugą edycję Kursu Dantego - kursu przygotowującego do pracy w SOR. Kiedy?: 9 - 10 czerwca 2018 (sobota-niedziela) - Początek o 9:00 w sobotę, koniec około godziny 18-19 w niedzielę. Miejsce: Centrum Konferencyjne Golden-Floor w budynku Millenium Plaza al. Jerozolimskie 123A na 26 piętrze. Zapisy na stronie: https://kursdantego2.konfeo.com/pl/groups Zapraszamy również na naszą stronę na FB: https://www.facebook.com/kursyDantego/ Cena: 1000 zł Dlaczego tak drogo? Ponieważ w cenie kursu dostajec
  7. Szpitalny Oddział Ratunkowy jest przez wielu lekarzy postrzegany jako piekło. Najcięższy oddział, natłok pacjentów, ciągłe konflikty, konieczność podejmowania szybkich i trafnych decyzji, wymagających wielospecjalistycznej wiedzy, dużo stresu, awantury, agresja to tylko niektóre z długiej listy minusów tego miejsca. Wielokrotnie spotykam się z opiniami lekarzy, że nikt nie chce pracować na SOR. Wielu moich znajomych powtarza, że nigdy w życiu tam nie pójdzie do pracy. Przez wiele lat pracowałem na SOR i znam go od podszewki. Zdobyłem unikalną wiedzę i doświadczenia. Teraz chcę podzie
  8. Trudnym tematem w polskiej służby zdrowia jest pacjent pijany, przysłowiowy "żul", alkoholik, który trafił do szpitala na oddział ratunkowy i zajmuje miejsce osobom pilnie potrzebującym pomocy lekarskiej. Personel medyczny, lekarze, pielęgniarki, rejestratorki, ratownicy medyczni, a przede wszystkim społeczeństwo burzy się przeciwko temu, że osoba nietrzeźwa ma pierwszeństwo w leczeniu oraz dostępie do specjalistycznej diagnostyki. Jednak sam bunt i głośne napiętnowanie to wciąż za mało, bo gdy pacjent trafia na Szpitalny Oddział Ratunkowy to jesteśmy, jako personel medyczny, zobligowani do te
  9. Specjalnie użyłem trochę kontrowersyjnego tytułu, bo bardzo często słyszymy, że ktoś na polskim sorze czy izbie przyjęć musiał czekać 4 godziny zanim został "załatwiony". Przeglądałem przed chwilą mapy google i z ciekawości zobaczyłem opinie na jednym z bardziej znanych szpitali londyńskich i proszę bardzo co znalazłem ... Pozwolę sobie bez tłumaczenia I tak się teraz zastanawiam, a w ogóle to zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu skąd ten problem w ochronie zdrowia? A no wydaje mi się, że powodów jest kilka: - te najcięższe narzekania dotyczą przede wszystkim wizyt nieumówi
  10. Każdy pracownik szpitalnej izby przyjęć lub szpitalnego oddziału ratunkowego zna kilka typów pacjentów, którzy pojawiają się na każdym dyżurze. Typowy pacjent z "nagłym pogorszeniem kontaktu" ma 80-90 lat, jest zabierany przez zespół ratownictwa medycznego z domu lub z DPS-u i przywożony do SOR-u do diagnostyki. Wszyscy tacy pacjenci mają wspólną cechę - nie da się zebrać od nich wywiadu. Leżą cicho i patrzą w sufit, jęczą i krzyczą bądź wydają bliżej nieokreślone dźwięki. Często brakuje jakiejkolwiek dokumentacji medycznej. Cechą charakterystyczną jest zawsze taka sama dramatyczna opowie
  11. Godzina 1:00 w nocy. Do SOR przyjeżdża karetka "S". "Mamy pana z bólem brzucha" Pielęgniarki, gdy tylko zobaczyły pacjenta meldują posłusznie: "Doktorze! To pijak który tu przyjeżdża regularnie, symuluje różne objawy żeby go zostawić w szpitalu". Badam starannie. Od wczoraj rzekomo straszny ból brzucha. Nie może wytrzymać dlatego wezwał karetkę. Przy badaniu brzucha prezentuje deskowaty brzuch... Za co drugim dotknięciem bo nie znając tempa w jakim uciskam brzuch nie nadąża z napinaniem mięśni. Przy tym prezentuje różne "OCH! ACH! JAK BOLI! CO ZA KATUSZE!", wykonuje teatral
  12. 2:00 w nocy. Po uporaniu się z dziennym nawałem pacjentów przytuliłem się do poduszki w pokoju lekarskim. Trochę snu dla zmęczonego mózgu, uspokajam się, adrenalina powoli opada. Już niedługo, może się uda, odpoczynek, może nawet kilka godzin. Moja świadomość powoli rozpływa się, jeszcze chwilka... SURSUM CORDA!! "Co?! Chyba coś mi się przyśniło. Zdawało się. Nieważne. Zasypiam... Już chwilka, już kilka sekund i..." SURSUM CORDA! W GÓRĘ SERCA! - dziki, zachrypnięty głos przecina powietrze i świdruje w mojej głowie Zrywam się. Adrenalina uderza. W głowie myśli śmigają: "Co z
  13. Na SOR trafiła pacjentka z powodu "złego samopoczucia". Badania wykazały, że główną przyczyną jej dolegliwości są 4 promile we krwi. Pacjentka otrzymała "kroplówki", po 8 godzinach kontrolny poziom alkoholu: 3,5 promila. Jest godzina 23:00. Coś tu nie gra... Idę do pacjentki. Ja: Piła Pani alkohol w SOR?! Pacjentka: Nie skąd! Ja: To dlaczego ma Pani teraz 3,5 promila!!?? Pacjentka: Niczego nie piłam!... No może troszkę. Ja: PROSZĘ POKAZAĆ CO MA PANI W TOREBCE! Pacjentka: Ale ja... ale ale... Ja: NATYCHMIAST POKAZYWAĆ TOREBKĘ! ŻARTY SOBIE PANI STROI?
  14. Do Izby Przyjęć szpitala zgłasza się niewiasta. Na oko - 19-20 lat. Niewiasta: Chciałam się dostać do ginekologa. Pękła nam gumka i chcę dostać "pigułkę po" i zrobić USG. Ja: A po co Pani USG? Niewiasta: No, żeby sprawdzić czy mi w macicy nic nie zostało! Ja: Jak to w macicy? To z kim albo Z CZYM Pani ten seks uprawiała? (zza pleców pacjentki wyłania się czerwona twarz jakiegoś młodzieńca) Ja: Chyba chodzi Pani o pochwę? Niewiasta: Pochwę, macicę, nie wiem... Nie znam się... Ja: No ale jak się seks uprawia, to Pani wie. Proszę się zgłosić do ginekologa w
  15. Jako darmowi pracownicy lekarze rezydenci są często używani do zapychania dziur w szpitalach. Zmyślni dyrektorzy i ordynatorzy zsyłają ich na izby przyjęć oraz SORy. Często pełniąc samodzielne dyżury na oddziałach są wzywani na SOR na konsultację. Autor tego artykułu często spotyka się z rezydentami, którzy pracują w taki sposób. Sam również dyżuruję na izbie przyjęć. Poniżej prezentuję kilka doświadczeń związanych z organizacją pracy na SOR/izbie przyjęć. Pochodzą z doświadczeń własnych, starszych lekarzy oraz innych rezydentów: 1) KAŻDY PACJENT MA BYĆ ZAREJESTROWANY Niedopuszczalne
  16. Idąc na świąteczny dyżur nigdy nie wiadomo, czy czeka nas zupełna cisza i spokój, czy wręcz odwrotnie - totalny sajgon. Ja nigdy nie staram się jakoś specjalnie nastawiać, raczej po prostu otwarta jestem na wszelkie ewentualności. Chociaż wiadomo, że wolałabym mieć jak najmniej pracy w święta. Zmieniamy się około 8.15-8.30. Zaraz potem zaczynam na oddziale wizytę. Pacjentów, jak na święta, mam sporo - koło dwudziestu osób na moim skrzydle. Jak zaczynałam tu pracować bywały święta, na które zostawało dosłownie kilku pacjentów. Od jakiegoś czasu to się zupełnie zmieniło - przez większość dn
  17. W ostatnim czasie zarobki rezydentów stały się bardzo modnym tematem. Różnorakie portale prześcigają się w publikowaniu artykułów o patologiach, które dotykają lekarzy w trakcie specjalizacji oraz ich niskich zarobków. Ile może zarobić młody lekarz? Całkiem sporo! Wszystko zależy od chęci i dyspozycyjności. Pracy jest pod dostatkiem i znalezienie dodatkowego zajęcia nie jest specjalnie skomplikowane. Wielu lekarzy pracuje w kilku miejscach - w ten sposób maskuje się dramatyczny niedobór lekarzy. Niskie zarobki w podstawowej pracy (na rezydenturze) zmuszają wręcz do szukania dodatkowego za
  18. Do czego służy SOR? Warto zadać głośno to pytanie, gdy coraz częściej słyszymy o sytuacjach niewłaściwego wykorzystywania tego Oddziału przez pacjentów. O tym, czy wina ratowniczego chaosu leży tu po stronie pacjentów, lekarzy czy systemu opieki zdrowotnej? Jakie są drogi wyjścia z kryzysu? Według podstawowej informacji ze strony Ministerstwa Zdrowia Szpitalny Oddział Ratunkowy to jednostka systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne (PRM), która niezwłocznie udziela świadczeń opieki zdrowotnej, polegających na wstępnej diagnostyce oraz podjęciu leczenia niezbędnego dla stabilizacji funkcji ży
  19. Pracując w Nocnej i Świątecznej Opiece Zdrowotnej można spotkać najróżniejszych ciekawych osobników. Pewne rodzaje pacjentów przewijają się praktycznie na każdym dyżurze. Jacy to ludzie? Sprawdźcie sami! Oto ironiczny, słodko-gorzki przewodnik świro-lotka! Ból zęba - pan, najczęściej koło 50 lat, przychodzi, bo od kilku dni boli go ząb. U dentysty nie był. Prosi o przepisanie antybiotyku bo boi się wiertła, a sąsiadka poradziła, że dobra ciocia z NPL zapisuje antybiotyki na bolące zęby. Gdy zaglądam do jamy ustnej, widzę zgniłe pieńki czegoś co dawno temu było zębami. Co robię? Zalecam
  20. Jako że za miesiąc czekają mnie praktyki po czwartym roku na oddziale ratunkowym i chirurgicznym, zwracam się z pytaniem do starszych kolegów. Praktyki będę robił w szpitalu w dwudziestotysięcznym, powiatowym mieście w województwie Lubelskim znajdującym się na trasie krajowej siedemnastki. Czy mógłbym zatem prosić o wskazówki na czym się skupić, czy ćwiczyć przede wszystkim to, czego uczyłem się przez te cztery lata (badanie, diagnostyka, obrazowanie) czy "szlifować" (de facto uczyć się) przede wszystkim zabiegów. A jeżeli właśnie o zabiegi chodzi to czy opłaca się przedkładanie ich obserwacj
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.