Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'transplantologia'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • MedFor.me
    • General chat
    • Specialization: What is Your Choice?
    • Medical Tool Kit
    • Scientific
    • I Want to Study Medicine
    • Local Forums
  • MD'S PLACE
    • General Medicine
    • Exams
    • !!! Contemporary Medicine
    • Places Where to Learn and Specialize
    • Doctors abroad
  • SPARE TIME
    • Hyde Park
    • MedHumor
    • Private Chats
    • MedFor.me - about forum
  • CLUSTERS

Categories

  • News
  • In our opinion
  • Scientific Universe
  • Interviews
  • Reportage
  • MED-Memories
  • Weekend For.me
  • Patronage

Blogs

  • Oficjalny blog MedFor.me
  • Medicus Sapiens Semper Digitum in Ano Tenet
  • Naczelny Lekarz Trąbkowaty
  • Visca El Barça
  • Meoblog
  • Medycyna jest ciekawa
  • Ania18101Blog
  • Zabiegowcy
  • patrycja fenster
  • Bioptron
  • Dzienniczek przyszłego doktora.
  • Ratuj-z-nami
  • KotBlog
  • JMBlog
  • Breakfast at Tiffany's.
  • DanioJanioBlog
  • NarzedziaLekarza
  • see
  • aniamos - blog
  • vipomaBlog
  • Kawa
  • przyczynaBlog
  • Wino i Medycyna - In vino sanitas
  • swinska tarczyca suplement diety niedoczynnosc hashimoto Thyroid TR
  • Sprzedam leki na pasozyty tasiemce przywry motylice

Categories

  • Choroby wewnętrzne
  • Chirurgia
  • Pediatria
  • Ginekologia i położnictwo
  • Łacina
  • Inne
  • Redakcyjne

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Rok rozpoczęcia studiów

Found 7 results

  1. Ciekawiej brzmi sformułowanie "przeszczep głowy", jednak jeśli do podobnego zabiegu miało by dojść, to tak na prawdę byłby to przeszczep ciała. W 2017 roku pisaliśmy o planowanym przez włoskiego neurochirurga dr Canavero wykonaniu takiego zabiegu. Do operacji kandydował Valery Spiridonov, chorujący na SMA (rdzeniowy zanik mieśni, typ I - choroba Werdniga-Hoffmana) - ten jednak zmienił zdanie. Pan Siridonov ożenił się, został ojcem i prowadzi własną firmę. Nie zamierza pozostawiać swojej rodziny bez jego uwagi, nawet na kilka miesięcy. Można więc odnieść wrażenie, że na znaczącą i wystarczającą poprawę jakości życia zdołały na Pana Valeriego wpłynąć właśnie te pozytywne wydarzenia. Warto dodać, że dotychczasowe doniesienia o próbach przeszczepów ciała u małp, psów i myszy kończyły się niepowodzeniem i zgonami, a osoby, które miały do czynienia z tymi doświadczeniami twierdziły, że to co się wydarzało to było złem, horrorem, ogromnym cierpieniem czy wręcz było gorsze od śmierci. Ciężko wyobrazić sobie taki zabieg, w erze, gdy nie umiemy przywracać czynności rdzenia kręgowego po jego poprzecznym przerwaniu np. w wyniku urazów. Kontrowersji i trudności jest cała lista. Zapraszam do materiałów wideo, w których wypowiada się pierwszy, niedoszły kandydat: Wypowiedź z 2016 - Spiridonov zdecydowany na operację Wypowiedź aktualna https://www.dailymail.co.uk/news/article-6901981/Russian-says-wont-worlds-head-transplant-patient-parental-duties.html?ito=social-facebook
  2. Przeszczep własnego serca? A tak na prawdę wycięcie własnego serca, zabieg resekcyjny i ponowne wszczepienie serca - taki zabieg 22 listopada 2019 odbył się w Centrum Chorób Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Wszystko z powodu guza szczelnie wypełniającego lewy przedsionek serca - usunięcie serca poza ciało dało możliwość wyłuskania guza z tej komory w całości. Następnie serce wszczepiono z powrotem. To piąty tego rodzaju zabieg w Polsce. Więcej szczegółów w artykule Uniwersytetu Medycznego, w którym wypowiadają się dr Roman Przybylski, prof. Piotr Ponikowski oraz Dyrektor USK Piotr Pobrotyn. Pierwsze opisy autoprzeszczepu serca pochodzą z lat 70 i 80 ubiegłego wieku - początkowo metodę próbowano zastosować w dławicy odmiennej (angina Printzmetala), jednak to zastosowanie porzucono. W 1985 roku Dr Cooley zaprezentował tą metodę na nowo wykorzystując ją w celu usunięcia dużego guza chromochłonnego lewego przedsionka, którego nie można było usunąć bardziej standardowymi metodami. Źródła: 1. https://www.umed.wroc.pl/content/pierwsza-na-dolnym-slasku-autotransplantacja-serca 2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC116735/
  3. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu przy ul. Borowskiej na początku grudnia 2016 roku zespół operacyjny Kliniki Chirurgii Urazowej i Chirurgii Ręki pod dyrekcją doktora Adama Domanasiewicza przeszczepił rękę z fragmentem przedramienia mężczyźnie (32 lata), który urodził się bez lewej ręki. Wydarzenie zostało szeroko podchwycona przez Polskie i światowe media. Co ciekawe, zabieg jest pierwszym dużym sukcesem "Programu przeszczepiania kończyn górnych" zainaugurowanego w USK jesienią 2016 roku. Doświadczony lekarz znany z innowacyjnych, niesztampowych rozwiązań w transplantologii oraz ogromnej determinacji potwierdził tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, że implantowana ze zwłok kończyna podjęła już pierwszą aktywność i zaprezentował medycznemu światu szczęśliwego pacjenta. Doktor Adam Domanasiewicz na III Konferencji PrzypadkiMedyczne.pl prezentował wyjątkowe przypadki z kręgu medycyny rekonstrukcyjnej u pacjentów po ciężkich odmrożeniach kończyn. Dziś do portfolio chirurga dołącza kolejna ważna operacja. Lekarze są przekonani, że jest to pierwsza w historii transplantacja, gdzie pacjent urodził się bez kończyny. Dotychczas dominowało przekonanie, że osoba "bezręczna" od urodzenia ma tak słabo rozwinięte naczynia i nerwy, że jeśli nawet przeszczep się przyjmie, to nie podejmie funkcji, bo w mózgu brakuje ośrodka odpowiedzialnego za ruch tej kończyny. Poruszające nagranie Radia Wrocław, na którym 32-latek porusza palcami zadaje kłam tej tezie i otwiera nowy rozdział w historii medycyny. Połączenia kostnego dokonano powyżej nadgarstka, natomiast nerwy biorcy były tak zanikowe, a naczynia krwionośne tak cienkie, że chirurdzy połączyli je znacznie wyżej - na wysokości przedramienia. Różnica średnic nerwów dawcy i biorcy dochodziła do czterokrotności, co stanowiło dodatkową przeszkodę w czasie zabiegu. Gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów! Mateusz Malik, lekarz
  4. To już nie precedens - w Polsce tworzy się powoli wyspecjalizowana szkoła "transplantologii urazowej i rekonstrukcyjnej". Już w latach 90-tych XX wieku wysokie standardy mikrochirurgii wytyczali lekarze Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej z Pododdziałem Replantacji Kończyn, Mikrochirurgii i Chirurgii Ręki Szpitala im. św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Najpierw palce, potem całe dłonie i ręce przyszywane po urazach ich pechowym właścicielom w czym prym wiedli przede wszystkim prof. Jerzy Jabłecki, jak też na przykład dr n. med. Adam Domanasiewicz. Do niedużego ośrodka przybywali pacjenci z całej Europy. Wielki przełom w światowej medycynie zafundowała Polsce prof. Maria Siemionow z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. W klinice w Cleveland (Ohio) w USA zespół pod jej kierownictwem wykonał pierwszy w historii niemal pełny przeszczep twarzy od dawcy u pacjentki, która w wyniku postrzelenia utraciła 80% powierzchni twarzy. Ciekawe przypadki obojga powyższych lekarzy można zobaczyć w videorelacji z I Konferencji PrzypadkiMedyczne.pl we Wrocławiu, na której państwo Siemionow i Jabłecki byli prelegentami. Kolejne milowe kroki w dziedzinie polskiej transplantologii i chirurgii urazowej stawiają lekarze Centrum Onkologii-Instytutu w Gliwicach, gdzie pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego dokonano w roku 2013 dwóch udanych transplantacji twarzy, w tym pierwszego na świecie tego typu przeszczepu ratującego życie. Dwa lata później (2015) miał tam miejsce kolejny nowatorki zabieg: pierwszy na świecie allogeniczny złożony przeszczep narządów szyi, obejmujący krtań, tchawicę, gardło, przełyk, tarczycę z przytarczycami, struktury mięśniowe oraz powłokę skórną przedniej ściany szyi. A dosłownie kilka dni temu polskie media obiegła informacja o kolejnym sukcesie zespołu profesora: pacjentka ze śląska w wyniku wypadku rolniczego miała zerwany skalp obejmujący okolicę czołową, nasadę nosa, łuki brwiowe, części uszu, okolicę ciemieniową, skroniowe, potyliczno-karkową, część skóry szyi i rozerwane niektóre mięśnie. Ekipa Maciejewskiego w trybie pilnym przeprowadziła zabieg rekonstrukcyjny. W literaturze brakuje podobnych przykładów. Prawdopodobnie była to najszerzej zakrojona replantacja twarzy na świecie. W Polsce wciąż wykonuje się znacząco mniej przeszczepów organów w porównaniu z krajami Europy zachodniej, szczególnie mało od dawców żywych. Czy Polska ma szansę stać się zagłębiem "transplantologii urazowej i rekonstrukcyjnej"? Czy pozytywny, medialny rozgłos pozwoli skutecznie zdjąć z grona wybitnych polskich chirurgów odium "brygady sępów"? Już 8 października 2016 we Wrocławiu dwoje wybitnych chirurgów: prof. Maria Siemionow i prof. Adam Maciejewski wystąpią razem na jednej scenie! Są gośćmi honorowymi III Konferencji Przypadki Medyczne. Będzie zatem okazja, by osobiście poznać i posłuchać współczesnych pionierów polskiej transplantologii. Zapraszamy, rejestracja trwa! Mateusz Malik, lekarz
  5. Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach, Marzec 2015 Pacjent: 65-latek z nowotworem krtani o średnim stopniu zaawansowania Zespół operacyjny: zespół lekarzy pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego Zabieg - 9 godzin: - hemilaryngiektomia, resekcja prawej częścią krtani z nowotworem i przyległymi węzłami chłonnymi - odtworzenie części krtani z własnych tkanek pacjenta, pobranych i spreparowanych w czasie tej samej operacji (chrząstki żebra, płata powięzi ze skroni oraz śluzówki policzka). OPIS: - chrząstka z żebra pełni funkcję stelaża, który otoczono płatem powięzi z naczyniami krwionośnymi, pobranym spod skóry w rejonie skroni - naczynia zespolono z układem krwionośnym w obrębie szyi - śluzówka policzka pobrana z jamy ustnej - od środka całego kompleksu tworzy wewnętrzną powierzchnię nowej krtani Lekarze tym samym oszczędzili pacjentowi rurki tracheostomijnej do końca życia i umożliwili mu normalne mówienie już kilka dni po zabiegu. Zabieg znanej już ekipy mikrochirurgów i transplantologów z Polski jest pionierski w skali Europy.
  6. Sprawa już ucicha (i dobrze), ale nie da się przejść obojętnie wobec kwestii świadomości naszego społeczeństwa na temat tego, czym jest śmierć mózgu, dlaczego nie jest tym samym co śpiączka, kto "decyduje" o możliwości pobierania narządów do przeszczepu i że w Polsce nie ma handlu narządami... Przedstawiam sprawę po kolei: 17-latek jest pasażerem samochodu i zostaje ciężko ranny w wypadku. W Szpitalu przy ul. Traugutta we Wrocławiu lekarze na intensywnej terapii stwierdzają politraumę i walczą o jego życie. Na trzeci dzień wysunięte zostaje podejrzenie śmierci mózgu. Stwierdziwszy śmierć mózgu lekarze pytają się opiekuna prawnego chłopca, którym jest jego ojciec o zgodę na pobranie narządów do przeszczepu, uzyskując jego akceptację. I tu do akcji wkracza matka chłopca, która przekonana o pomyłce/złej woli lekarzy i o tym, że chłopiec wciąż żyje sprzeciwia się procedurze pobrania i znajduje wsparcie w grupie rówieśników chłopca (koleżanek i kolegów ze szkoły i podwórka). I na tym sprawa powinna się zakończyć - odpowiednie wyjaśnienie istoty sprawy matce i pogrążonym w bólu kolegom prawdopodobnie załagodziłoby sprawę i być może nawet pozwoliło na nadaniu tej przedwczesnej, tragicznej śmierci jakiegoś sensu poprzez pomoc oczekującym na przeszczep chorym, ALE - pozbawiona praw rodzicielskich matka zawiadomiła ograny ścigania oraz media, które sprawę rozdmuchały - działa przecież klinka "Budzik", która jest w stanie wybudzić każdego ze śmierci czy śpiączki - co za różnica? (Niestety fundacja Ewy Błaszczyk, przy całym pozytywnym aspekcie swojej działalności wprowadza duży zamęt, tworząc społeczne wrażenie, że każdego człowieka podłączonego do dużej ilości rurek i kabelków da się "wybudzić". Łatwo tu o zatarcie w świadomości ludzi granicy pomiędzy śmiercią mózgu a śpiączką. Oliwy do ognia dolewa fakt, że sama założycielka fundacji wypowiada się na ten temat w relatywny sposób ) - na miejsce przybył zaproszony lekarz, pan profesor, specjalista rehabilitacji Jan Talar, który w kłamliwy sposób zachęcał nieświadomą młodzież do dalszej "walki o życie" Kamila. - po kontrowersyjnym profesorze do młodzieży trafił kolejny oszołom - dominikanin, lekarz, homeopata o. Norkowski, uczeń nadmienionego profesora, wprowadzając dodatkowy zamęt w sercach i umysłach młodych ludzi i tworząc wrażenie, że Kościół katolicki sprzeciwia się transplantologii, choć jest wręcz przeciwnie - w Polsce trwa od dłuższego już czasu progresywna nagonka na lekarzy, budowanie społecznego odium wobec całego środowiska - dzieje się to poprzez podkopywanie znanych autorytetów, wzajemne oskarżenia o niekompetencję bądź pazerność, tworzenie w mediach atmosfery braku zaufania - brak w Polsce elementarnej edukacji na temat transplantologii, a sprawa dotyczy przecież potencjalnie każdego obywatela Polecam według mnie kontrowersyjny, ale dający całkiem szeroki pogląd na sprawę artykuł: "Zwłoki z bijącym sercem" z Tygodnika Powszechnego Jakie jeszcze są Waszym zdaniem, drodzy Medycy, przyczyny tego, że wielu ludzi chciałoby "wybudzić" martwego człowieka?
  7. "Nogi, Ręce przyszywamy - tanio! ;-)" To już nie precedens - w Polsce tworzy się powoli wyspecjalizowana szkoła transplantologii "urazowej". Najpierw palce, dłonie, całe ręce przyszywane po urazach ich pechowym właścicielom w Szpitalu w Trzebnicy (prof. Jerzy Jabłecki). Następnie wielki przełom w światowej medycynie - pierwszy pełny przeszczep twarzy od dawcy w wykonaniu zepołu prof. Marii Siemionow z UM w Poznaniu w klinice w Cleveland w USA. Ciekawe przypadki obojga powyższych lekarzy można zobaczyć w videorelacji z I Konferencji PrzypadkiMedyczne.pl we Wrocławiu, na której byli prelegentami. Ostatnio głośno jest o ośrodku Gliwickim, gdzie pod dyrekcją prof. Adama Maciejewskiego dokonano w roku 2013 dwóch udanych transplantacji twarzy, w tym pierwszego na świecie tego typu przeszczepu ratującego życie. Do zachodu wybitnie wiele nam brakuje pod względem liczby przeszczepów organów. Czy sądzicie, że Polska ma szansę stać się "zagłębiem urazowo-transplantacyjnym"? A może medialność tego typu zabiegów wpłynie pozytywnie i popularyzująco na całą transplantologię w RP?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.