Jednym z pomysłów rządu PO na polepszenie dostępności lekarzy w Polsce było wcześniejsze dopuszczanie lekarzy do zawodu poprzez likwidację stażu podyplomowego i wprowadzenie "kształcenia praktycznego" na 6. roku studiów medycznych. Rozwiązanie to przyniosłoby realne oszczędności (nie trzeba płacić stażystom pensji), a także zmniejszyłoby czas wymagany na wykształcenie nowego lekarza. Było jednak szeroko krytykowane przez izby lekarskie, Naczelną Radę Lekarską, organizacje związkowe oraz uczelnie medyczne.
Najważniejsze zarzuty pod adresem tego pomysłu przedstawiały się następująco:
- uczelnie medyczne były nieprzygotowane do umożliwienia studentom "praktycznej nauki zawodu" na 6. roku - brakowało kadr, a infrastruktura szpitali klinicznych jest niewystarczająca. Na przykład w Izbie lekarskiej w Warszawie co roku staż podyplomowy zaczyna około 500 stażystów rozlokowanych po praktycznie wszystkich szpitalach w województwie mazowieckim. Ta sama ilość musiałaby korzystać jedynie ze szpitali klinicznych. Ilu stażystów odbywałoby szkolenie na jednym oddziale? Pięciu? Dziesięciu? W dotychczasowym systemie na jednym oddziale przebywa jednocześnie maksymalnie 2-3 stażystów.
- nie przewidziano środków dla uczelni medycznych na organizację nauczania praktycznego, zatrudnienie opiekunów stażu.
- nie rozwiązano problemów prawnych związanych z odpowiedzialnością za kontakt z pacjentem studentów nieposiadających prawa wykonywania zawodu lekarza, dostępem do dokumentacji medycznej oraz danych osobowych. Do studentów nie stosuje się zapisów zawartych w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Kto zapłaciłby odszkodowanie, jeśli student, ćwicząc jakiś zabieg, spowodowałby jakąś szkodę dla pacjenta? Czy w takiej sytuacji lekarze szkolący studentów naprawdę pozwalaliby im na wykonywanie wymaganych procedur medycznych? W programie stażu podyplomowego są także procedury inwazyjne jak np. nakłucie jamy opłucnej.
Nowy Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiada powrót stażu podyplomowego.
Pierwsze roczniki studentów kształconych "nowym systemem" mają zakończyć studia w 2018 roku. To rodzi problem z przydziałem rezydentur, ponieważ w całej Polsce naraz do postępowania konkursowego wejdą dwa roczniki lekarzy - kształcony "starym systemem" po stażu podyplomowym i "nowym systemem" po 6 latach studiów. Czy przy obecnej liczbie dostępnych rezydentur wystarczyłoby dla wszystkich?
Z całego serca życzę wszystkim studentom, aby staż podyplomowy powrócił. Pozwalał na bezpieczną naukę praktyczną zawodu, zapoznanie się z funkcjonowaniem systemu opieki zdrowotnej oraz zdobycie pierwszych doświadczeń w pracy z pacjentem. Są to rzeczy nieosiągalne w sterylnych warunkach, w jakich uczą się studenci w klinikach.
Rekomendowane komentarze
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.