Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Każdy młody adept medycyny myśli, że jego głównym zajęciem będzie diagnozowanie i leczenie pacjentów. Nic bardziej mylnego! Leczenie ludzi w naszym kraju jest uregulowane licznymi aktami prawnymi, które ciągle się zmieniają. Powstają nowe, a poprzednie przestają obowiązywać. Lekarz ponosi poczwórną odpowiedzialność: "karną" (zarzuty z kodeksu karnego), "cywilną" (proces o odszkodowanie), "administracyjną" (gdy nieprawidłowo wystawi receptę lub zwolnienie) oraz "zawodową" (złamanie kodeksu etyki lekarskiej).

Jeszcze w czasie studiów na farmakologii poznajemy Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich. Po zakPrawo1.jpg.937bb96de6bb8381e2b7197b3066bończeniu studiów w nasze ręce trafia "Kodeks Etyki Lekarskiej" a uregulowania dotyczące stażu podyplomowego znajdziemy w "Ustawie o zawodzie lekarza". Na stażu jesteśmy pierwszy raz objęci zapisami "Kodeksu pracy". Nie tylko nimi bo dyżury medyczne uregulowano między innymi w "Ustawie o działalności leczniczej". Warto także przeczytać naszą umowę o pracę. Po raz pierwszy będziemy się zastanawiać czy podpisać klauzulę "opt-out", czyli zgodę na pracę bez ograniczeń czasowych.

Wypisując recepty musimy brać pod uwagę wspomniane wcześniej rozporządzenie oraz "Ustawę prawo farmaceutyczne". Wystawiając recepty refundowane "pro auctore" podpisujemy umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Nieprawidłowe wypisywanie recept wiąże się z karami. Rekordziści płacą nawet kilkaset tysięcy złotych!

Zwolnienia lekarskie wypisujemy na podstawie przepisów "Ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa" i "Rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych". Tu najpoważniejszą karą jest... cofnięcie uprawnień do wystawiania zwolnień. Taka kara wydaje się błogosławieństwem, ale szybko okazuje się, że nie mogąc wystawiać ZUS-ZLA nie ma szansy nigdzie "dorobić". Zapis o posiadaniu uprawnień do wystawiania zwolnień jest zawarty w niemal każdej umowie - każdy kto chce pracować w przychodni, w NPL lub na SOR musi taką możliwość posiadać.

Prawo.jpg.1bc6d18b6673311e00e46b6f887cbeKarty zgonu wystawiamy w oparciu o archaiczną "Ustawę o cmentarzach i chowaniu zmarłych" obowiązującą nieprzerwanie od 31 stycznia 1959 roku! Jej zapisy ciągle doprowadzają lekarzy rodzinnych do szału i są źródłem nieustającego chaosu. Od 1959 roku nie wiemy kto tak naprawdę ma stwierdzić zgon obywatela polskiego!

Gdy zechcemy przejść na kontrakt zakładamy własną działalność gospodarczą więc musimy zapoznać się z zapisami "Ustawy o działalności gospodarczej" oraz "Ustawy o rachunkowości" (choć będzie to głównie zadanie naszej księgowej) i o "Podatku dochodowym od osób fizycznych". Nieznajomość prawa, jak wiadomo, szkodzi. Nie usprawiedliwia także lekarza w przypadku jego złamania.

Lekarze-menedżerowie oraz ci, którzy piastują stanowiska kierownicze też nie mają lekko: umowy z NFZ, rozliczenia, przepisy dotyczące działalnością gospodarczą, przepisy SANEPIDu, zarządzanie odpadami medycznymi, a do tego sprawy pracownicze, ustawa o zamówieniach publicznych i wiele wiele innych.

Swoje odrębne przepisy mają również określone specjalizacje lekarskie. Na przykład anestezjolodzy mają "Rozporządzenie w sprawie standardów postępowania medycznego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą". Określa ono kto i w jakich warunkach może znieczulać oraz prowadzić intensywną terapię. Jakie są wymagania sprzętowe, organizacyjne oraz kadrowe udzielania takich świadczeń.

Wymienione tu przepisy to jedynie niewielka część obowiązujących w naszym kraju uregulowań prawnych. W wielu miejscach są nielogiczne, niespójne i wzajemnie sprzeczne. Mimo to każdy lekarz musi pamiętać o dwóch zasadach:

  • "Nieznajomość prawa szkodzi"
  • "Nieznajomość prawa nikogo nie usprawiedliwia".

Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Napisano

Życie lekarza jest też pełne dylematów prawnych w zakresie pomocy choremu np. pacjent nie zgadza się na leczenie operacyjne bo uważa że organizm da radę , traci przytomność a jedynym ratunkiem jest operacja.

Kodeks karny ma na tę ewentualność 2 artykuły.

Art. 162 który za nie udzielenie pomocy obciążą karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Art. 192 za wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta sankcjonuje karą do 2 lat.

I jak w obliczu Art. 30 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty ma się zachować ?

W mojej opinii pomóc bo ochrona życia jako wartości nadrzędnej jest ważniejsza niż wolność osobista, ale nie każdy prawnik się z tym zgodzi.

kubior

Members
Napisano

Jeżeli pacjent nie zgodził się na operację to sytuacja jest jasna i oczywista, operacja nie może zostać przeprowadzona, a pacjent prawdopodobnie umrze. Jedyny problem jest wtedy jeśli nie wiadomo, czy pacjent zgodziłby się na operacje czy nie.(gdyby został zapytanya jest już za późno żeby pytać) W tej sytuacji słusznie funkcjonuje domniemana zgoda. Żeby nikomu się nie wydawało, że niemożliwe jest niepodejmowanie próby ratowania to uprzedzę, że podobne deklaracje  obowiązują w kontekście resuscytacji.  https://pl.wikipedia.org/wiki/DNAR tutaj w kotekście zabiegów operacyjnych, ale wśród potencjalnie zdrowych również.

Twoją wypowiedź o wyższości ochrony zdrowia nad wolnością osobistą uważam za skandaliczną, głupią i nieprzemyślaną. Nie zgodzi się z nią nikt trzeźwomyślący. Uważam bowiem, że każdy ze swoim życiem może zrobić co mu się podoba. Jeżeli ktoś chce ryzykować utratą zdrowia poprzez: palenie papierosów, picie codziennie litra wódki, używanie wielokrotne tej samej igły, poligamiczny seks, picie 4l coca-coli dziennie, uprawianie boksu, skakanie ze spadochronem to ma do tego wszelkie prawo i nikt  nie ma prawa mu tego zabronić. To właśnie wolność jest najważniejszą rzeczą w życiu każdego człowieka za którą ludzie walczą i umierają, a nie ochrona zdrowia.

Na koniec pytanie: nieudaną próbę samobójczą powinno się karać więzieniem, czy przymusowo leczyć w psychiatryku?

Napisano

Opinia o wyższości jednej wartości nad druga nie jest moja prywatna a części konstytucjonalistów.Taka jest również uczą w ramach kursu z medycyny sądowej.

Pacjent nie wyrażał zgody bo czuł że się obędzie bez operacji. Nie wiesz jaka decyzje podjaby gdyby widział że utraci przytomność i bedzie o krok od śmierci. Drugim aspektem jest ewentualny nizszy wymiar kary.

kubior

Members
Napisano

Pacjent ma prawo nie wyrażać zgody z jakiego powodu chce. Jeden się nie zgodzi bo czuje, że obejdzie się bez. Inny odmówi bo się boi. Inny bo mu religia zabrania  itp. Wystarczy (powinno) podpisać odmowę i już. Bez możliwości późniejszych roszczeń, że był zestresowany, albo na lekach uspokajających itp. 

Poza tym logiczne jest, że gdyby ktoś znał następstwa swoich decyzji podejmowałby prawdopodobnie te najkorzystniejsze dla siebie, a to że nikt nie potrafi przewidzieć przyszłości jest oczywiste i należy pozwolić ludziom podejmować ryzyko tam gdzie tylko mają na to ochotę.

Ps. Jaka jest TWOJA opinia nt. wyższości ww. wartości?

 

Napisano

Problem powstaje wtedy gdy pacjent, który początkowo nie zgadza się na proponowane przez lekarza postępowanie po pewnym czasie dochodzi od lekarza odszkodowania pod pretekstem niedostatecznego poinformowania, braku świadomości możliwych następstw. Często wykorzystuje do tego braki w dokumentacji medycznej - często lekarz nie bierze podpisu pod brakiem zgody na jakieś leczenie.
I w sądzie ma to tragiczne (dla lekarza) skutki.

Jest jeszcze aspekt którego w tym artykule nie opisywałem czyli braku regulacji prawnych pewnych kwestii - np zaniechania terapii uporczywej czy przepisów regulujących "sprawy końca życia", podejmowania resuscytacji czy określonych rodzajów terapii. I tak przyjmujemy na OIT 92-latkę z rozsianym procesem nowotworowym bo lekarz z interny boi się nie wezwać anestezjologa a anestezjolog boi się być tym "co skazał babcię na śmierć".

kubior

Members
Napisano
4 godziny temu, kubior napisał:

Wystarczy (powinno) podpisać odmowę i już. Bez możliwości późniejszych roszczeń, że był zestresowany, albo na lekach uspokajających itp. 

A oczywiście lekarz bez ogródek powinien poinformować pacjenta, że jak nie zrobimy operacji lub ją opóźnimy to skutkiem może być to, to, to, albo i śmierć w męczarniach. Oczywiście musi to być zgodne z prawdą. 

A to, że każdy się boi to kwestia nagonki współczesnych mediów na lekarzy i niesłychana propaganda mówiąca, że ww. 92 latkę należy leczyć do "ostatniej kropli krwi" bo jak ktoś już wspominał ochrona zdrowia jest najważniejsza, bo tak go uczyli na kursie z medycyny sądowej. 40 lat temu tego nie było. Tak, tak, wiem, wiem, nie było takich wspaniałych możliwości diagnostycznych i terapeutycznych.

 

 

kardiolog

Members
Napisano

Akurat jeśli chodzi o mnie to w kwestiach prawa mi zależy najbardziej na tym, aby jak najwięcej z tego obszaru wiedzieć. Właśnie dlatego również staram się sporo czytać artykułów. Zdecydowanie mogę każdemu polecić świetny wpis http://www.pracujemy.eu/upadlosc-konsumencka-kiedy-oglosic/ gdzie bardzo ciekawie opisano czym jest upadłość konsumencka oraz jak ją ogłosić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj komentarz...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.