Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podwójna konsultacja przy odesłaniu z izby przyjęć

Jestem rezydentem chirurgii dziecięcej i kilka razy w tygodniu spędzam znaczną część dnia na izbie przyjęć naszego oddziału. Codziennie zgłasza się do nas od 30 do 60 pacjentów "ostrodyżurowych". Specjalnie piszę w cudzysłowiu, bo tak na prawdę obecnie nie wiem co to słowo ma oznaczać, bo każdy oddział na Dolnym Śląsku jest zobowiązany pełnić permanentny dyżur. Dodać należy, że we Wrocławiu, o którym piszę nie ma ani jednego szpitala dziecięcego, w którym byłaby chirurgia dziecięca i pediatria w jednym budynku. W takim, w którym byłby np. SOR dziecięcy.

Tym razem chciałem jednak zwrócić uwagę na przepis, który wszedł 30 września br. i jakkolwiek mógłby być zasadny, w praktyce powoduje niemożliwe zamieszanie i utrudnia i tak już bardzo trudne funkcjonowanie choćby w opisanych wyżej warunkach. O czym piszę? Poniżej wspomniany przepis

Odmowa przyjęcia dziecka do szpitala wymaga uprzedniej konsultacji z ordynatorem oddziału, do którego dziecko miałoby być przyjęte, albo jego zastępcą, albo lekarzem kierującym tym oddziałem w rozumieniu art. 49 ust. 7 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Wynik tej konsultacji odnotowuje się w dokumentacji medycznej.

Jak w praktyce ma to wyglądać? Do każdego przypadku należy więc prosić wspomnianą osobę? A może wystarczy konsultacja telefoniczna? Jak spełnić ten przepis przy ciągle pełnym korytarzu oczekujących? No i w końcu co w przypadku gdy dyżuruje się w pojedynkę? Przepis już budzi kontrowersje, o czym pisze choćby OZZL

Jak wygląda to w Państwa oddziałach? Zapraszam do zgłębienia tematu i podzielenia się także Wasza opinią.

Edytowane przez eMCe71

Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Napisano

Np w szpitalu w którym robiłem staż przyjmowano z automatu KAŻDE dziecko, które zgłosiło się do oddziału pediatrycznego. Była tylko jedna droga, żeby na oddziale nie zostało - brak zgody rodzica i jego podpis na historii choroby. Ordynator ma w nocy spokój :)

Gorzej jest w Warszawie w dużych szpitalach dziecięcych jak np Niekłańska (jedyny SOR dla dzieci na mazowszu) czy w szpitalu pediatrycznym na Banacha - gdzie przewija się tysiące małych pacjentów. Nie wiem jak oni to rozwiązują. Moja koleżanka ma tam dyżury więc w wolnej chwili ją zapytam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj komentarz...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.