Napisano 17 Maj 201213 l comment_22307 Widziałem, że pisał już o tym Mateusz na blogu, ale ponieważ jestem równie zniesmaczony tą kwestią, chciałem poruszyć temat i poznać zdanie innych osób i w końcu znaleźć odpowiedź na to kto jest za ten bajzel odpowiedzialny? Mowa oczywiście o tym, że w ostatnich tygodniach, a widać, że także w nadchodzących, brakuje chemioterapeutyków. Każdy odbija piłeczkę, a jak jest na prawdę? Wiecie coś więcej kto tu daje ciała?:/ pozdrawiam i mam nadzieje, ze sytuacja jednak się już nie powtórzy... Zgłoszenie
Napisano 17 Maj 201213 l comment_22317 A czy to nie jest trochę tak, że wina leży po obu stronach i ewentualnie ta szala przechyla się bardziej na jedną ze stron? To jest oczywiście gdybanie, ale ja wyobrażam to sobie tak, że szpitale, ordynatorzy itd zawiadamiają ministerstwo, że nie są w stanie kupić leków, bo nie ma, ale robią to niedostatecznie wytrwale, a sama góra to potem odkłada i odkłada... aż sytuacja jest podbramkowa. Zgłoszenie
Napisano 18 Maj 201213 l comment_22352 To jest oczywiście gdybanie, ale ja wyobrażam to sobie tak, że szpitale, ordynatorzy itd zawiadamiają ministerstwo, że nie są w stanie kupić leków, bo nie ma, ale robią to niedostatecznie wytrwale A jak mają to robić? Dokonać szturmu na budynek ministerstwa, zabarykadować drzwi i zagrozić, że nie wypuszczą Arłukowicza do momentu gdy będą leki? Firma poinformowała o tym, że zamyka linię i będzie niedobór leków. Inne kraje jakoś potrafiły sobie z tym poradzić, a u nas jak zwykle wielkie zaskoczenie i wielkie płacze. Jeśli ktoś jest głupi to nawet tłuczenie jego głową o ścianę nie pomoże - dalej będzie głupi, bo na to leku nie ma. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.