Napisano 10 Wrzesień 201213 l comment_23653 Dajemy wszystkim Rh-ujemnym jeśli nie mają przeciwciał w teście PTA LISS, a istnieje ryzyko, że dziecko może być Rh-dodatnie. Mówiąc krótko jeśli ojciec jest Rh-ujemny to immunoglobuliny się nie daje. Ok, logiczne, tylko ja się zastanawiam jak jest na oddziałach położniczych na prawdę. A z tego co pamiętam i mam zapisane to wszystkie Rh-ujemne ciężarne dostają, bez względu na ojca. Zapytałem znajomego ginekologa, zobaczymy co powie. Co do kordocentezy - obecnie jeśli sytuacja tego wymaga szukamy w krwi matki DNA płodu i określamy czy posiada on gen RHD czy nie. Robi się to nawet w Polsce - wystarczy wysłać krew do IHiT. A tego to nie wiedziałem, thx Zgłoszenie
Napisano 10 Wrzesień 201213 l comment_23654 Ok, logiczne, tylko ja się zastanawiam jak jest na oddziałach położniczych na prawdę. Jak jest teraz - nie wiem z prostego względu Niemniej jednak jeszcze rok temu pacjentka dostawała receptę i musiała sobie sama lek kupić. Z racji tego, że ciężko było dostać immuno i tanie to nie jest (ponad 400zł) więc nie wszystkie kupowały, a myśmy robili masę badań tatusiom - jeśli tatuś miał Rh- nie trzeba było drenować kieszeni, żeby kupić lek. Paru znajomych się na mnie obraziło po tym jak nie wyraziłem chęci wyniesienia ich żonom paru ampułek z oddziału (bo skoro mają znajomego to po co mają płacić). Kiedyś było za free - był taki program pilotowany przez IHiT i PTG bodajże, ale kasa się skończyła i nastał polski realizm. Swoją drogą w Pl marne są szanse na taką profilaktykę - immunoglobuliny brakuje nawet dla tych co już urodziły - Biomed nie ma jej z czego produkować, bo liczba immunizowanych dawców wysoka nie jest. Trzeba sprowadzać z zagranicy - ministerstwo robi to najczęściej w momencie gdy wszystkie gazety i telewizje krzyczą, że tragedia się dzieje. Poza tym profilaktyka wyłącznie poporodowa i poporonieniowa daje zabezpieczenie rzędu 96-98%. Podanie immuno w 28tc zwiększa skuteczność do 99%. Zgłoszenie
Napisano 7 Październik 201213 l comment_23994 Fajnie poczytać mądrą wymianę zdań, odrywając się od Bręborowicza. Dzięki za głębsze przybliżenie tematu. Bręborowicz np. "ze wszech miar poleca profilaktykę śródciążową", ale praktyki klinicznej nie opisuje i człowiek nie wie, jak to się ma do polskiej rzeczywistości. A przecież polska książka dla polskich studentów. Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201213 l comment_24001 I właśnie po to są ćwiczenia i seminaria, żeby takich rzeczy się dowiedzieć, bo siłą rzeczy medycyna się zmienia i nie sposób mieć w każdej książce najnowszych czy w pełni prawdziwych teorii. Zgłoszenie
Napisano 10 Październik 201213 l comment_24031 Bręborowicz np. "ze wszech miar poleca profilaktykę śródciążową", ale praktyki klinicznej nie opisuje i człowiek nie wie, jak to się ma do polskiej rzeczywistości. Książki zawierają oficjalne wytyczne, które bardzo często są implementacją wytycznych międzynarodowych na nasze podwórko. Praktyka bywa różna - NFZ i zasady refundacji sprawiają, że części leków nie da się u nas zastosować tak jak mówią standardy. Lek jest np. nierefundowany i drogi albo kryteria NFZtu dotyczące takiego czy innego leczenia są inne niż standardy. Co do ćwiczeń - wiele rzeczy, które można spotkać w klinikach z punktu widzenia mniejszych szpitali są fikcją, bo dyrekcji na takie zbytki nie stać. Zgłoszenie
Napisano 10 Październik 201213 l comment_24032 Co do ćwiczeń - wiele rzeczy, które można spotkać w klinikach z punktu widzenia mniejszych szpitali są fikcją, bo dyrekcji na takie zbytki nie stać. O właśnie - i dlatego coraz częściej myślę, że od nabywania aktualnej wiedzy są kliniki, ale do nabywania umiejętności i ogólnego rozeznania się w tym co, gdzie, jak i kiedy lepiej nadają się mniejsze (choć nie te najmniejsze) szpitale. Zgłoszenie
Napisano 21 Lipiec 201312 l comment_27477 Dla potomnych, jakby ktoś szukał i się nadział na ten topic forumowy: http://www.rckik.wroclaw.pl/userfiles/files/IMMUNOGLOBULINA.pdf Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.