Napisano 27 Maj 201312 l comment_27121 Przy okazji ostatnich rozważań nad prawem medycznym nawinął się temat opieki prawnej nad stomatologami w Kanadzie. Podobno ze składek finansuje się tam prawników, którzy służą pomocą prawną przy okazji procesów cywilnych wytaczanych członkom korporacji - dentystom w związku z wykonywanym przez nich zawodem. Pomysł zaświtał w naszych głowach: dlaczego nie zrobić czegoś takiego u nas. W przededniu prawdziwej batalii, fali pozwów cywilnych przeciw lekarzom, która nadciąga do Polski wielkimi krokami, warto pomyśleć nad tym, aby każda regionalna izba lekarska związała się z prężną kancelarią prawną (spowoduje to podwyższenie składek wiadomo), która będzie zabezpieczała każdego członka Izby. Fenomenalny pomysł? A może strzał kulą w płot? Czekam na Wasze opinie, bo do kandydatów na samorządowców powinna taka informacja na pewno dotrzeć! Zgłoszenie
Napisano 28 Maj 201312 l comment_27125 Pomysł zaświtał w naszych głowach: dlaczego nie zrobić czegoś takiego u nas. U nas już coś takiego funkcjonuje w bardzo różnej formie, w zależności od OIL. OIL w Krakowie ma np, umowę z kancelarią, przekazuje jej niektóre sprawy, partycypuje tez w kosztach ponoszonych przez lekarza do kwoty 600zł (może być ona oczywiście zwiększona). Inne Izby mają najczęściej prawnika, który udziela porad członkom izby. Tak czy siak lekarze za bardzo z tego nie korzystają, wolą obsługę prawną kancelarii "zewnętrznych", niektórzy korzystają z pomocy adwokatów i radców prawnych w sprawach w OSL (zgodnie z ustawą mają do tego prawo). Nie wiem jak jest obecnie, ale swego czasu Izby nie korzystały z pomocy prężnych kancelarii, bo miało być przede wszystkim tanio :> Obsługa prawna nie jest tania, zwłaszcza w "prężnych kancelariach", niektóre za samo zapoznanie się z aktami liczą sobie 40 dolców za godzinę. Poza tym kwoty, o które walczą pacjenci są coraz większe, więc wynagrodzenia pełnomocników też będą rosły proporcjonalnie do wzrostu wartości przedmiotu sporu. Mój znajomy chciał kiedyś pracować dla izby - zaproponowano mu stawkę, za którą nie opłacałoby mu się wysłać do sądu nawet aplikanta adwokackiego po półrocznym szkoleniu. Część izb zatrudnia zresztą radców prawnych, którzy zgodnie z art 4. ust 1. ustawy o radcach prawnych nie mogą wystepować w charakterze obrońców w postępowaniach karnych. Oczywiście mamy kryzys i każdy może znaleźć sobie pomoc prawną na swoją kieszeń - pytanie tylko czy ktoś powierzy swój los adwokatowi, który sprawami karnymi zajmuje się od święta albo broni głównie w sprawach z urzędu, gdzie często pierwszym poleceniem sędziego po wejściu na sale jest otwarcie okien Na koniec dodam tylko, że nie sądzę, aby wszyscy byli chętni do płacenia za błędy popełniane przez wybranych, zwłaszcza jeśli te błędy wynikają, ze słynnej już, "choroby filipińskiej" ;] Zgłoszenie
Napisano 4 Czerwiec 201312 l comment_27166 Jak czytałem pierwszy raz to sie zastanawiałem czy nie jest przypadkiem tak, że izba lekarska z góry nam pomaga, ale tu chyba chodzi co najwyzej o poradnictwo prawda? Co innego jak potrzeba by np obrońcy. Ciekawe ile podniosłoby to składkę. Zgłoszenie
Napisano 12 Czerwiec 201312 l comment_27243 Jak czytałem pierwszy raz to sie zastanawiałem czy nie jest przypadkiem tak, że izba lekarska z góry nam pomaga, ale tu chyba chodzi co najwyzej o poradnictwo prawda? Co innego jak potrzeba by np obrońcy. Różnie bywa. Jeśli np. sprawa dotyczy konfliktu lekarz-pracodawca, lekarz-NFZ Izby zapewniają obsługę prawną. Tak było np. w przypadku sporu z NFZtem o zwrot pieniędzy za źle wypisane recepty. Izba (bodajże gdańska) pośredniczyła w rozmowach lekarzy z NFZ i była gotowa reprezentować ich przed sądem. Inaczej inaczej jest w przypadku spraw o błąd lekarski/przewinienie zawodowe. Jednym z organów izby jest sąd lekarski zajmujący się kwestią odpowiedzialności zawodowej. Sytuacja, w ktorej lekarz popełnia błąd medyczny, OSL skazuje go na karę X, a izba jednocześnie daje mu kasę na obrońcę w sądzie rejonowym/okręgowym byłaby co najmniej dziwna. W przypadku sprawy przed sądem lekarskim lekarzowi przysługuje obrońca z urzędu (lekarz, adwokat albo radca prawny), którego musi mu zapewnić izba. Koszty postępowania płaci albo obwiniony (jeśli go skazano) albo Skarb Państwa. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.