Napisano 21 Styczeń 20188 l comment_34986 Wiele razy słyszałam, że to największa zmora całej medycyny....z czego to wynika? Jest ona taka trudna, czy po prostu ilościowo dużo do zapamiętania? Zgłoszenie
Napisano 21 Styczeń 20188 l comment_34987 Zależy, jak jest prowadzona i czego wymagają Dla niektórych może być trudna, bo trzeba zapamiętać masę nazw leków (które z reguły trzeba wykuć, bo z niczym się nie kojarzą), a także liczb, typu dawki, czasy półrozpadu itp. A poza tym wszystkim jeszcze trochę kojarzenia faktów się przydaje. Ale np. w Gdańsku za moich czasów farma nie była jakimś strasznym uwalaczem studentów. Więcej osób cierpiało przez patomorfę w tej sesji. Zgłoszenie
Napisano 21 Styczeń 20188 l Autor comment_34988 Dzięki! a czy jest trudna do zrozumienia w jakimś aspekcie? Zgłoszenie
Napisano 22 Styczeń 20188 l comment_34989 Jeśli chodzi o takie typowe sprawy na rozumienie, to raczej nie, trochę fizjologii, trochę biochemii się przyda, ale jak ktoś myśli, to da radę Zgłoszenie
Napisano 23 Styczeń 20188 l comment_34990 Według mnie, bardzo zależy od uniwersytetu, ale napewno jak jest dobry wykładowca, to przedmiot nie jest tragedią. Dużo pamięciówki, to trzeba przyznać, ale bardzo ważne żeby zrozumieć część teoretyczną, bo to na przyszłość zostaje w głowie. Napewno farmakologia jest jednym z przedmiotów na medycynie z grupy tych ciężkich, ale da się to przejść! Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.