Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01/12/12 uwzględniając wszystkie działy

  1. Nawiązując do poprzedniej notki chciałem zrobić małe przeliczenie zarobków lekarzy pracujących w USA. Ponieważ, od dłuższego czasu interesuje się z różnym zaangażowaniem kardiochirurgią to może na ich przykładzie. Kardiochirurdzy zarabiają od 250 tys do 600 tys dolarów rocznie. Największy odsetek tych specjalistów zarabia jednak około 450 tys. Zakładając, że dolar to średnio 3 złote, mamy zarobek rzędu 1 mln 350 tys rocznie. Ponieważ w Polsce raczej przelicza się na miesiąc to podzielmy to przez 12 i wychodzi 113 tys złotych miesięcznie. Niech w USA będzie drożej i niech podatki będą wyższe to nadal zarobki są niesamowite. No ok ok, ale wiadomo, że kardiochirurgia to specjalizacja wyjątkowa i Ci specjaliści wszędzie całkiem dobrze zarabiają, więc zróbmy jeszcze małe przeliczenie na przykładzie chirurgii ogólnej. Lekarze zarabiają tam średnio 300 tys rocznie, co po przeliczeniach daje 75 tys miesięcznie... hmm... that makes me feel like I want to get up at 4 in the morning A przechodząc do samej chirurgii. Miałem okazję uczestniczyć ostatnio w operacji pacjenta z choroba Hirschsprunga (dla przypomnienia - brak śródściennych zwojów Auerbacha i Meissnera na ogół w dystalnym odcinku jelita grubego). W wyniku braku perystaltyki na tym odcinku dochodzi do częstych zaparć, a odcinek proksymalny poszerza swoje światło mogąc doprowadzić do jelita olbrzymiego (megacolon). Pacjent był operowany metodą Duhamela, w której jak zrozumiałem wycina się przede wszystkim poszerzony odcinek. Zwrócić uwagę jednak chciałem na tym jak technicznie wygląda zabieg. Po otwarciu jamy brzusznej, odcinek jelita, który ma być resekowany jest uwalniany. Następnie od odbytu jelito jest wynicowywane i wycinane. Wolny koniec, który pozostaje w tym momencie na wysokości odbytu przyszywa się - jeśli dobrze zauważyłem to warstwa mięśniowa do mięśniowej, śluzowa do śluzowej. Jak widać na poniższym zdjęciu, jelito może być naprawde monstrualnie rozdęte. Dojście do jamy brzusznej może być także laparoskopowe. Wybaczcie powtarzające się "jeśli dobrze zauważyłem" itp, ale w książce, którą mam nie ma praktycznie więcej szczegółów, a wszystkiego na zabiegu nie wyłapałem. Pozdrawiam! Mateusz -- Źródła zdjęć: http://arifs.blog.ugm.ac.id/page/7/, mp.pl, http://praanadah-hospital.com, http://medischcontact.artsennet.nl/Nieuws-26/Tijdschriftartikel/68758/Obstipatie-bij-een-13jarige-jongen.htm
  2. Praktyki miałem przyjemność odbywać na oddziale chirurgicznym w Klinice w Passau. Klinika ciesząca się dobrą sławą, należąca do mniejszych w Niemczech co nie zmienia faktu że zrobiła na mnie duże wrażenie. Całość praktyk zorganizowałem sobie na własną rękę. O oddziale... Oddział chirurgii ogólnej, naczyniowej, brzusznej i klatki piersiowej kierowany przez Chefarzt'a (odpowiednika ordynatora) Prof. Helmut'a Grimm'a. Każda z podspecjalności na oddziale miała swój korytarz, z załogą lekarzy którym przewodniczyli Oberarzt'ci (odpowiednicy zastępców ordynatora). Ja zostałem przydzielony do Chirurgi Naczyniowej którą kierował Oberarzt Berhnard Schwalbe – przesympatyczny lekarz, który widząc że ktoś chce się uczyć potrafił dużo tłumaczyć, pokazywać i uczyć zachowując przy tym stoicki spokój nawet gdy trzeba było kilka razy coś powtarzać. Na oddziale bezproblemowo z lekarzami można się porozumiewać w języku angielskim (oczywiście dużym atutem jest znajomość niemieckiego). W podejściu do pacjentów (dla osób nie znających niemieckiego) dobrze jest się nauczyć podstawowych zwrotów po niemiecku. Dodam że na oddziale pracuje Polski lekarz – Oberarzt Bogusław Gruszczyński – niestety z przyczyn stażu w innym szpitalu nie było mi dane go poznać osobiście. O dniu codziennym... Dzień praktykanta rozpoczynał się o 6:45, a kończył różnie – zwykle między 15 a 17 w zależności od wypełnienia obowiązków. Około godziny 7 był poranny raport na którym spotykali się wszyscy profesorowie, lekarze i praktykanci, po czym odbywał się obchód. Do zadań praktykantów należał wycinek obowiązków młodych lekarzy na klinice tzn. pobieranie krwi pacjentom, zakładanie/wymienianie wenflonów (w Niemczech tym zajmują się lekarze nie pielęgniarki!!!), badanie dopplerowskie tętnic kończyn w celu określenia ich zwężeń na podstawie różnicy ciśnień, podawanie leków w kroplówkach i zmiana kroplówek, ponadto asystowanie do operacji, do których praktykanci byli wyznaczani. Oprócz tego, po wypełnieniu tego co należy można było obserwować inne operacje (również z innych specjalności), uczestniczyć w konsultacjach w poradni chirurgicznej, przychodzić na weekendowe dyżury, oraz uczestniczyć w codziennych konsultacjach chirurgów z radiologami (o godz.15) w których były omawiane różne przypadki. Ogólnie roboty dużo, ale przyjemnej z której dużo można było się nauczyć. Między godziną 12 a 14 przysługiwała każdemu około półgodzinna przerwa na lunch, podczas której można było zejść do stołówki gdzie w bardzo przystępnej cenie były podawane bardzo smaczne obiady. O klinice... Klinika bardzo ładna wyglądem jak również o dobrym zaopatrzeniu. Całość nowocześnie urządzona. Sale operacyjne przestronne i klimatyzowane. Sale dla pacjentów 1-4 łóżkowe (w zależności od wykupionego ubezpieczenia), każda z łazienką i telewizorem. Zaopatrzenie zarówno na oddziale jak i sali operacyjnej jeśli chodzi o sprzęt i rzeczy codziennego użytku wręcz ponad normę. Dla przykładu – na oddziale pobierając krew do badań można było sobie wybrać albo zwykłą strzykawkę, albo dwa inne rodzaje specjalnych zestawów do pobierań – na sali operacyjnej – każda sala miała komplet sprzętu nawet z dostępnym od ręki kompletem zapasowym narzędzi operacyjnych. Po godzinach... Jak się okazało na praktyki przyjeżdża do Klinikum Passau brać studencka z całej Europy i nie tylko. Oprócz mnie na praktykach byli jeszcze studenci z Austrii, Litwy i Turcji, ale słyszałem również o studentach z Ukrainy i Czech. Wieczorami, bądź w weekendy można się spotkać i pogadać wymieniając międzynarodowe wrażenia ze studiowania, poziomu medycyny etc.. A w weekendy można sobie zorganizować wypad do niedaleko położonego Salzburga (ok 2h drogi samochodem) lub Koloni (ok 1,5 h samochodem) Polecam! Jak dostać się na praktyki... Osobą odpowiedzialną za wszystkich praktykantów w klinice jest Pan Werner Fuerst (werner.fuerst@klinikum-passau.de). Z nim należy kontaktować się w każdej sprawie. Chcąc odbywać praktyki na danym oddziale trzeba wysłać CV, list motywacyjny i prośbę o zgodę na praktyki do Chefarzt'a czyli szefa/ordynatora danego oddziału. Po uzyskaniu zgody sprawy techniczne należy dograć z Panem Fuerstem. Klinika praktykantom z zagranicy zwykle pokrywa koszt noclegu i wyżywienia, niemniej trzeba się o to dokładnie dopytać, ponieważ stawki i możliwości pokrycia kosztów są zmienne. Strona kliniki: http://www.klinikum-passau.de . Ogólnie bardzo polecam praktyki w Klinikum Passau!

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.