Ja w ogóle zastanawiam się po co ten program 5 letni i jaki jest sens ekonomiczny, społeczny, jakikolwiek inny w skróconych studiach...
Przecież więcej lekarzy nie będzie, bo co roku wychodzi ich tyle samo. Tylko w jednym roczniku wyjdzie ich 2 razy więcej, ale jeden rocznik nie zapełni od razu dziury pokoleniowej. Przecież skrócenie studiów o rok jest korzystne tylko dla studentów, którzy zaczną szybciej pracować. Z ekonomicznego punktu widzenia co roku tyle samo pieniędzy idzie na dany rocznik. Zresztą zajęć jest niemal tyle samo co poprzednio (w całym toku studiów), więc na dany rok trzeba i tak wydać więcej pieniędzy względem roku w poprzednim systemie - po 5 latach wyjdzie na to samo, co wcześniej po 6.
Ja w tym sensu nie widzę. Tylko zombiaki.