dla niezorientowanych - teraz jest nowa podstawa programowa z fizyki i naukę zaczyna się w 1 klasie od grawitacji i astronomii, czyli od dupy fizyki strony. Dzieciaki uczą się obliczać paralaksę, co im się nigdy do niczego nie przyda i nawet na rozszerzeniu tego nie było a nie rozumieją co to jest wektor. Także fizyka już kompletnie traci na znaczeniu w liceum, tym bardziej w klasach biolchem, bo wszędzie na uczelnie medyczne wprowadzili matematykę zamiennie lub zupełnie zamiast fizyki. Liceum trzeba przeżyć, ot co. Z beznadziejną fizyką i chemią, na której uczycie się o ubraniach (sic!)... W ogóle by mnie nie zdziwiło, gdyby przez 3 lata nie dowiedzieli się, co to efekt Dopplera
PS. Fizyka nie odsiewa niemyślących, naprawdę nie wiem, czemu jeszcze są ludzie, którzy tak myślą. Chyba za mało poznaliście swoich kompanów z roku