Jump to content

SaNataANa

MD
  • Posts

    324
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by SaNataANa

  1. w sumie dobre pytanie, może jednak ktoś się wypowie?
  2. Albo możesz skończyć studia i nie robić specjalizacji, tylko np.zatrudnić się w koncernie farmaeutycznym, albo jak już ktoś tu pisał, pracować naukowo. Wszystko jest dla ludzi, nie musisz być chirurgiem ani lekarzem ratunkowym
  3. podobno LEK można pisać jeszcze będąc na studiach wg nowego toku - czyli na 6 roku, tym "stażowym"
  4. SaNataANa

    Lekarze TVN

    The Knick - doskonały! Abstrahując od polskiej sceny serialowej w tej tematyce
  5. mi bardziej chodził o to, dlaczego bez sensu się tam pchać "tym bardziej po stomie"
  6. ahaaa, no to u nas przecież repet nie ma, chyba że ktoś się bardzo o to postara :D Opłaty są takie same, bo zależą od ECTS za dany przedmiot
  7. te z uniformixu są spoko, sama mam fioletowy zestaw
  8. ok, może ja się wtrącę, odbiegając od waszych dywagacji o humanizmie - jaka jest zdawalność PESów u nas?
  9. ja Ci gwarantuję, że we Wrocławiu nie uświadczysz przelicznika i w ogóle jest fajniej niż w Krakowie, na Śląsku i gdzie tam jeszcze chcesz!
  10. Popieram przedmowcow, olej matme, wybierz biol-chem.
  11. Ja to sie zastanawiam, jak pogodzic wyczynowy sport z medycyna.
  12. Czym sie rozni wg was warunek od repety? Bo jak dla mnie, z UMWroc, to jest to samo Dziwi mnie bardzo, ze jej nie przyjeli na 2 rok po takiej rekrutacji, znam duzo osob, ktore sie przenosily z roznych miast i musieli troche sie za tym nachodzic, ale sie spokojnie dostali.
  13. Medix, wlasnie nie wiem, czy mozna zrobic to jakos szybciej, na zasadzie indywidualnego rozkladu zajec. Musialby sie wypowiedziec ktos zorientowany w temacie. Tez mnie interesuje mysl berbelka.
  14. Czy jest może na forum osoba, która studiuje, studiowała, zamierza studiować lub zna kogoś, kto studiował, studiuje lub zamierza studiować jednocześnie lub jeden po drugim wyżej wymienione dwa kierunki - lekarski i lek-dent? Ciekawi mnie, jak to wygląda od technicznej strony - czy przepisują jakieś przedmioty, a jeśli tak, to ile? Czy w ogóle ma to sens? Jakie jest teraz obowiązujące prawo dotyczące podejmowania kolejnego kierunku studiów? Zapraszam do dyskusji
  15. o kurde, white, co się stało? Berbelek na urlopie i się dogadaliście, że go zastąpisz czy rzeczywiście tak myślisz? Ja sądzę, że skoro nie za bardzo widzisz się w ścisłym zawodzie, to spokojnie uderzaj na medycynę. I również uważam, że to nieprawda, że nie da się nadrobić materiału przy zmianie decyzji nawet w klasie maturalnej - SPOKOJNIE MOŻNA, bo od września do maja to kuuuupa czasu. Nie ma się co zniechęcać nauką o gąbkach, bo na maturze zwykle nie ma o to pytań, a i na medycynie nie przyda Ci się to do niczego. A skoro interesujesz się fizjologią człowieka - to czemu nie? Tylko życia kawałek rzeczywiście stracisz, ścieżka kariery jest długa i żmudna. Ale zawsze możesz zostać dietetyczką! To teraz bardzo na czasie i zdaje się być dochodowym biznesem.
  16. ok, rys, czepiasz się słów. Owszem, wybieranie ścieżki kariery w wieku 19 lat, gdy jest się kretynem, jest niefajne, ale wielu osobom jakoś się udaje, więc MOŻNA SAMEMU. Niemniej, zdecydowaną różnicę robi "wysyłanie dziecka" na studia a podpowiedzenie mu, gdzie może się wybrać.
  17. A kto powiedział, że się nie przystosowujemy? Skoro nadal na tych studiach jesteśmy, to się przystosowujemy przecież. A ponarzekać zawsze można i między innymi od tego jest to forum :D
  18. Dokładnie - niestety prawdopodobnie za późno się obudziłeś i na tegoroczną maturę już pójść nie możesz, zatem dopiero w 2016 możesz zdawać.
  19. Ja też nie za bardzo rozumiem, dlaczego tak bardzo za wszelką cenę chcecie przedstawić te studia w dobrym świetle. Jest wiele ciemnych i beznadziejnych stron medycyny, i już nawet nie chodzi tutaj o to, czy macie zajęcia do 20:00 czy 10 egzaminów w semestrze, ale nawet o to, z jakimi ludźmi przychodzi obcować na tym jakże ELITARNYM kierunku. Od braci studenckiej po prowadzących różnego typu. A moje pytanie o te "gorsze" kierunki było skierowane do osoby, która to napisała, a nie do każdego z was, co byście mogli, a czego nie mogli studiować Bo to jakiś absurd w ogóle. Nie chodzi o indywidualne preferencje, tylko obiektywne stwierdzenie, gdzie jest bardziej przesrane z nauką, ilością materiału, sesją itp. I NIKT mi nie wmówi, że lepiej jest na medycynie, gdzie do jednego egzaminu uczysz się 2 tygodnie, niż na socjologii, gdzie znajomi uczą się dzień-dwa.
  20. Posyłanie dorosłego dziecka na studia, zabawne w sumie. Ale też smutne trochę.
  21. Najlepiej odkupić od starszych kolegów lub wypożyczyć z biblioteki. We Wrocławiu nie ma żadnej stricte medycznej księgarni, więc trzeba szukać po różnych albo zamawiać książki na allegro lub u wydawnictwa. OGÓLNIE - nie ten wątek do tego posta.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.