Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02/07/16 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wyobrażenia. Obchód lekarski w białych, wykrochmalonych fartuchach, wszyscy w skupieniu, przechodzimy z sali do sali, od pacjenta do pacjenta - każdego jeden po drugim szczegółowo omawiamy. Wszystko z powagą, niemalże pietyzmem. Pacjenci leżą równo w łóżkach, czekają spokojnie, panuje cisza. W głowie kłębią się poważne koncepcje co do diagnostyki, rozpoznań i leczenia. Choć tak na prawdę ... 7:15: zaczynamy raport z kończącego się dyżuru. Przyjętych 8 nowych pacjentów, 4 operowanych. Zabiegi skończyły się 3:30 w nocy. Na Izbie praca do rana. Na raporcie 5 specjalistów i 2 rezydentów. Na 2 oddziałach około 30 pacjentów. Zaraz będzie problem. Do obstawienia 3 poradnie, 5 zabiegów na jednym stole i izba przyjęć. Ok, starczyło rąk do podziału, tylko, że na izbę i oddział pozostał jeden młodszy lekarz. Idziemy na obchód, szybko, bo zaraz trzeba ruszyć dalej. Wyobrażenia. Po obchodzie czas zająć się swoimi pacjentami - każdego zbadać, porozmawiać i napisać zlecenia. W dyżurkach odbywa się szczegółowe planowanie dalszego procesu diagnostyczno-terapeutycznego. Lekarze pracują i planują, w atmosferze owianą przed pacjentami niemalże tajemnicą, dalsze plany. Wszystko po to by móc później odpowiedzieć wyczerpująco na każde pytanie pacjenta i rodziny - lekarz wie wszystko Choć tak na prawdę ... 7:45 - na oddziale 8 nowych pacjentów z dyżuru, 2 z planowych przyjęć. Kto się kim zajmie? Jeden z kolegów już schodzi do poradni, dwóch biegnie na blok, chwilę później zostaje już całkiem sam. Zaczynam dawać zlecenia. Dzwoni telefon z Izby Przyjęć - Doktorze, przyjechało pogotowia, pacjent z silnymi bólami brzucha - Dobrze, jeśli może, to niech usiądzie w poczekalni, pogotowie proszę odesłać, skończę zlecenia i zejdę, jak coś to proszę dzwonić - Dobra - słyszę ze słuchawki. Zamiast kolejnego akapitu z serii "Wyobrażenia", czyli jak widzimy pracę lekarza, proszę obejrzeć losowy odcinek dr House'a czy "Na dobre i na złe" (wczoraj była "piękna" akcja ratunkowa przechodniów potrąconych na przystanku - nawet ginekolog odbarczał odmę opłucnową!). Tam z reguły pokazują wszystko dokładnie odwrotnie niż jest na prawdę lub tak, że na prawdę chciałoby się tam pracować. Choć tak na prawdę ... 8:00: Potrzebuję konsultację ginekologiczną dla jednej z pacjentek, ale ginekologię mamy w innym budynku. Sama nie pójdzie, wózek nie przejedzie. Ok, trzeba wezwać transport pogotowia ... dzwonie ... dzwonie... nikt nie odbiera. Zadzwonie za chwilę, najpierw wypełnię papiery: zlecenie na transport, podbicie 4 kopii, skierowanie na konsultację.... Doktorze, pacjentka z 13-stki (z sali nr 13.) wymiotuje, a lekarz prowadzący dziś po dyżurze. - Dobrze, zaraz podejdę - odpowiadam. Co to ja robiłem? Aaaa, transport... dzwonie... dzwonie.... uff, załatwione. Ledwo odłożyłem telefon, ten zaczyna dzwonić - Doktorze, pacjent na izbie się już niecierpliwi, zejdzie Pan? Dotarłem na Izbę, 11-latek, od 3 dni wymioty i biegunka, od rana mocno zaczął boleć brzuch. Badam, brzuch zupełnie miękki, niebolesny ... CZEMU WIĘC TRAFIŁ NA CHIRURGIĘ? I w tym momencie przypominam sobie, że "podobno" każdy pacjent z ostrym bólem brzucha, który trafi na oddział pediatryczny jest odbijany najpierw do chirurga. Coś mi się nie chce w to wierzyć, ale tak mówią. Szkoda tylko, że w naszym mieście nigdzie nie ma chirurgii i pediatrii razem i muszę wysłać chłopca do pediatry do innego szpitala. Mama krzywi się, że nie mają jak dojechać, a drugie dziecko zostawiła na chwile z sąsiadką i co ona teraz ma zrobić? Robi mi się przykro, chciałbym jakoś pomóc, ale ... znów telefon - Proszę przyjść na blok, potrzebna 2 asysta do zabiegu, pilne. Kończę kartę informacyjną dla chłopca i lecę na blok. Napilbym się czegoś, ale nie mam drobnych do automatu, a rano nie zdążyłem nic wziąć... no nic, biegne do zabiegu, później się napiję. - Proszę stanąć od lewej strony i tak złapać hak... nie, nie tak... dobrze... proszę trzymać... - Mija 30 minut, ręka mi cierpnie, boje się ruszyć, walczę sam ze sobą. - Prosiłem Pana żeby trzymał Pan o tak do góry, ja wiem, że ciężko, ale jeszcze chwile - Podtrzymuje sobie rękę drugą ręką. Ale bym się napił kawy. Ciekawe ile pacjentów już czeka na izbie... I tak latam, biegam do północy i kiedy to próbuję na chwile przymknąć oko... znów telefon i słyszę, że na izbie pojawia się jeszcze 8-latka, która 2 dni temu doznała urazu głowy i zaczęła teraz wymiotować. Niechętnie schodzę do izby - tam spotykam uśmiechniętą i nieco skrępowaną sytuacją i godziną mamę z uroczą córką, która snuje się z kąta w kąt po poczekalni i chyba nie do końca wie po co tu jest. Na szczęście okazuje się, że nic poważnego się nie stało, a "dziewczyny" na odchodne śmieją się, że skoro mogą iść do domu to będą dalej rozpaczać nad NIEWYOBRAŻALNĄ porażką szczypiornistów z Chorwatami. Wszyscy się śmiejemy, żegnamy i tym miłym akcentem kończy się rozwiązywanie problemów na dziś. Wyjątkowo śpię od 1 do 6 rano bez przerw. Luksus Z mojej kilkuletniej, zawodowej perspektywy, medycyna to jednak nie jest codzienne stawianie spektakularnych diagnoz i wykonywanie heroicznych zabiegów, a wymagająca, ciężka praca u podstaw. Czasem denerwująca, zniechęcająca, a czasem niezwykle przyjemna, satysfakcjonująca i inspirująca. Powyżej chciałem pokazać jak może wyglądać dzień rezydenta czyli młodego lekarza w trakcie specjalizacji. Pacjent, który do mnie przychodzi, chciałby abym oddał mu swoją całą uwagę, zaangażowanie i wiedze - młody lekarz też by tego chciał, tylko w takich dniach jak ten, nie zawsze jest już w stanie.

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.