Skocz do zawartości

Dedek

Members
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Użytkownik o neutralnej reputacji

O Dedek

  • Ranga
    Początkujący

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Warszawa
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2012
  • Wydział
    LEK
  1. Dedek

    Złota specjalizacja 2022

    No przecież się nie obrażam, daj spokój. Po za tym, jak poucza dobrze ktoś mądrzejszy to jeszcze trzeba mu za to podziękować Z tymi oczami jest tak, że myślałem coś w stylu etat + jakieś dyżury + ew poszukać czegoś w prywatnych firmach medycznych i robić zaćmy itp. Albo samemu próbować coś takiego otwierać - zabiegi, dobór/sprzedaż okularów na miejscu itd. Ewentualnie próbować się złapać do takiej prywatnej placówki wykonującej innowacyjne zabiegi jak poruszone w tym artykule. A prywatnie z otoczenia nikt u okulisty nie bywa więc nie mam pojęcia jakie jest "obłożenie". A tak odnośnie Snellenów - kilku lekarzy mi już powiedziało, że im prostsza a dobrze płatna robota tym lepiej - nie namęczysz się a zarobisz Więc dorobienie do tego jakiejś medycyny pracy kiedyś jest całkiem niegłupie Z drugiej strony jak będę miał 65 lat to precyzja w ręku już nie ta sama a do oka potrzebna... Co do naczyń tak samo - szpital + dyżury + może prywatnie robienie żylaków, konsultacje od razu z dopplerem kkd itp Z kardio myślałem oprócz kursów na inwazyjną (dziwnie fascynuje mnie patrzenie na stentowanie ) dorobić diabetologię w przyszłości, bo jak wiadomo cukrzyków będzie tylko przybywać. Tylko straszą mnie z każdej strony, że kardiologów pełno na każdym rogu i bardzo trudno się przebić. Radio - co raz więcej możliwości obrazowania, co raz lepsze techniki - rozwojowa dziedzina. + dorobić kursy na radiologię interwencyjną i robić proste zabiegi. Ew dodatkowo jakaś przychodnia i trzepanie USG na okrągło... Ta teleradiologia mnie też bardzo ciekawi bo perspektywa pracy z domu jest nad wyraz kusząca ale jakby to nie wyszło... 😕 W sumie wspólny pierwiastek jaki w tym widzę to komponenta zabiegowa, bo również słyszałem, że zdolności manualne są w cenie. Dlatego patrzę też na specki pod tym kątem, czy mają jakieś umiejętności zabiegowe, które mogą być poszukiwane w sektorze państwowym czy prywatnym. Ewentualnie... onkologia? Genetyka nowotworów idzie do przodu więc też perspektywiczna specjalizacja sama w sobie. Ogólnie interna sama w sobie mnie nie interesuje - właśnie tylko takie wycinki jak kardio (a gastro czy nefro jest dla mnie odpychające), bardziej bym chyba jednak wolał coś specjalistycznego, konkretnego, stąd np oczy albo radio (radio specjalistyczne pod względem interpretacji obrazu, że się głównie w kompa patrzy). Co myślisz, bracie?
  2. Dedek

    Złota specjalizacja 2022

    Ok, rozumiem co masz na myśli ale... jakie to ma znaczenie, że te specki znacznie różnią się od siebie? Przez studia bardziej odrzuciłem rzeczy, których nie chciałbym robić (anesty/laryngi/patomorfa/gastro/reumaty/giny/pediatria/ratunki żeby wymienić parę, za żadną kasę) niż znalazłem coś jedynego. Dlatego mam rozstrzał, bo widzę się w paru dziedzinach bez problemu, więc powiedzenie mi rób co lubisz akurat nie działa, bo miło mi się uczyło opisywać zdjęcia na radio, budowy i fizyki oka jak i zawałów itp itd. Stąd skoro nie mam konkretnie sprecyzowanego celu zastanawiałem się, żeby może iść po prostu w stronę możliwości finansowych w przyszłości. A o zarobki się martwię, bo jak mówiłem, jestem z można powiedzieć biedy i mam to we krwi Więc wybranie specki, w której perspektywy są za 30 lat i po 20 dodatkowych kursach albo żeby zarobić się na 10-15 dyżurach miesięcznie też mnie nie grzeje.... Ok może zawęźmy to - okulistyka / kardiologia + może kursy z inwazyjnej / chir. naczyniowa ?
  3. Dedek

    Perfumy - proszę o opinie

    A jaki typ zapachu? Świeży, owocowy, kwiatowy, bardziej wieczorowy, ciężki czy coś innego/ciekawego?
  4. Dedek

    Złota specjalizacja 2022

    Nauka do leku + praca, żeby się utrzymać = zapomniałem o tym temacie Dzięki Łukasz za odp Ale ponawiam - co z innymi speckami? Kardio (niby dużo jest kardiologów ale i chorych na krążenie...) ? Okulistyka (nie mam pojęcia jakie są perspektywy "prywatnie", bo dorobienie z dyżurów raczej odpada chyba?) ? Naczyniówka (niby prywatnie gdzie nie zapytam to duże kolejki, mnóstwo ludzi z żylakami, puchnięciem podudzi itd ale w sumie dość zawężam pole manewru idąc od razu na naczyniową) ? Radiologia (teleradiologia fajna sprawa ale podobno wcale nie taka prosta do ogarnięcia + słyszałem, że za kilka lat może być problem bo lekarze z za granicy będą bez problemu opisywać badania teleradiologicznie za mniejsze stawki i popyt może znacząco spaść) ? Rodzinna (latanie po przychodniach + ew dyżury na sorach więc dość czasochłonne, żadnej prywaty później z tego raczej nie ma oprócz ew wizyt domowych?) ? Sam nie wiem co myśleć a każdy kogo spytam odpowiada tylko zdawkowo "idź na to co lubisz robić" i tyle. Nie boję się przysłowiowo "narobić żeby zarobić" ale nie wiem w co uderzyć
  5. Dedek

    Złota specjalizacja 2022

    Odświeżam! Ostatnio mam podobne myśli jak założyciel tematu. Idę zaraz na staż i kompletnie nie wiem w jaką speckę później uderzyć, raczej wiem czego na pewno nie chcę robić (pediatria, reumaty, giny, laryngi np), więc może pójść po prostu w speckę z dobrymi perspektywami finasowymi? Jestem z dość ubogiej familii, w której nie ma lekarza w promieniu 5 pokoleń więc nikt mi nie pomoże ani nie podpowie 😕 Jak myślicie co będzie dochodowe za 5-10lat? Chirurgia naczyniowa? Okulistyka? Kardiologia/diabetologia? Radio? A może jakaś na tę chwilę deficytowa jak chirurgia onkologiczna albo onkologia kliniczna ? Pozdro 🙂
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.