Macie jakieś pomysły, czy uważacie że tylko wysokie mandaty coś na ten temat poradzą? Trochę to smutne, że w naszym kraju trzeba mieć bat nad głową żeby się stosować do przepisów, a życie i zdrowie schodzi na dalszy plan. Ja na przykład myślę że fajne by były takie osobiste alkomaty do sprawdzania, czy można już wsiąść za kółko. Ale pewnie byłoby jak zwykle: część by podeszła do tego poważnie, a inni kupiliby, żeby się policja odczepiła...