- Staż w Rzeszowie
- Biochemia Harpera - które wydanie?
- Cola czy pepsi?
-
wf, a raczej... jego brak
Na takich studiach jak medycyna w ogóle taki temat nie powinien być poruszany. Dla przyszłych lekarzy ważne jest zdobycie odpowiedniej wiedzy, ale aktywność fizyczna, a co za tym idzie zdrowie, jest równie bardzo istotną sprawą. Ciężko się samemu zmobilizować, a te 1,5 godziny tygodniowo spokojnie można wygospodarować na jakiś wysiłek. Dla mnie zniesienie wuefu na tych studiach jest sprawą niedopuszczalną, ale - jak widać - możliwą :/ Szkoda. Choć, jak to było do tej pory - 2 semestry na 6 lat to i tak śmieszne..
-
studia medyczne i praca
O tym , że nie ma czasu na odpoczynek napisałem w kontekście całych studiów. Bo z tego co słyszałem na wyższych latach jest więcej zajęć i tego czasu rzeczywiście jest coraz mniej . U nas , w Lublinie ten 4 semestr jest najfajniejszy z wszystkich, które przeżyłem do tej pory. Wątpie w to, że ktoś miałby tyle siły , by np. po zajęciach na 5 roku, gdzie jest ich naprawdę sporo ruszyć do jakiejś pracy. Choć na pewno zdarzają się tacy.. ale to kosztem i nauki i odpoczynku niestety .
-
studia medyczne i praca
Trudno byłoby mi pogodzić pracę z nauką na tych studiach. Praca np. w weekendy to dodatkowe obciążenie, nie byłoby czasu na odpoczynek - a w ogóle na medycynie jest go jak na lekarstwo. Jednak dla ludzi ze skromniejszym portfelem dobrą opcją jest wyjazd gdzieś w wakacje. Np. w Norwegii za 2 miesiące pracy można zarobić na rok studiowania w Polsce. A przecież mamy 3 miesiące wakacji, zakładając brak kampanii wrześniowej Minusem jest to , że jadąc do takiej Norwegii coś trzeba o danej pracy wiedzieć, a nie wiem czy student medycyny zna się na budowlance
-
Dlaczego wybraliście medycynę?
Dlaczego medycyna? Powody bardzo proste: - ciekawa praca - stabilizacja finansowa - mozliwosc rozwoju
-
Przywitajmy się!
Piotrek, II rok, UM Lublin. Póki co nie mam ściśle sprecyzowanych planów jeśli chodzi o specjalizację. Jestem jeszcze przed klinikami, więc to zrozumiałe Mam nadzieję, że to forum pomoże mi się odpowiednio ukierunkować
-
Stypendia rektora 2011/2012
Mój błąd wyżej Oczywiscie 200 zl to minimalna stawka, która zależy od liczby punktów (punkty to średnia ocen, osiągnięcia naukowe, sportowe). Najwyższa stawka w Lublinie to 950 zl .
-
Stypendia rektora 2011/2012
w Lublinie już są - 200 zł/miesiąc.