Zawartość dodana przez meomartino
-
Nerwy?
A ja mam odwrotnie - właśnie zawsze wole ustne, bo uważam, że są bardziej humanitarne i jakoś pewnie czuję się w rozmowie no i faktem jest, że czasem uda się nadgonić brak konkretnej wiedzy jakąś wiedzą poboczną czy też ogólną na temat Lumen, ja z kolei myślę o otwieraniu piekarni wtedy
-
Dlaczego wybraliście medycynę?
To mi się zdecydowanie spodobało
-
Gra ktoś w Scrabble?
No to trzeba się umówić na jakieś granie Chociaż ja tam preferuję szachy
-
Najciekawszy przypadek medyczny, jaki spotkaliście w trakcie zajęć
Wyobraź sobie, że mam RTG - jak będę w przyszłym tygodniu w domu i znajdę to wrzucę
-
HIV/AIDS - przykra rzeczywistość
Też uważam, że to nie jest możliwe - widziałem to już kiedyś, a teraz myślę, że to mocno naciągane wyniki. Każdy student 6 roku już raczej jest po chorobach zakaźnych, więc...
-
Najciekawszy przypadek medyczny, jaki spotkaliście w trakcie zajęć
Na praktykach na SORze przyjęliśmy pacjenta w podeszłym wieku, który wsadził sobie w cewkę moczową 1,5 metrowy drut miedziany. Na RTG jamy brzusznej w pęcherzu widoczny był po prostu kłębek Pacjent podawał, że był to dotychczasowy skuteczny sposób zastępujący viagrę
-
Staż w ASK Borowska - Wasze opinie
Słyszalem niestety podobnie. Troche to dziwne, że jest to szpital akademicki...
-
Przekręcamy zegarki!
Uwialbiam tą zmianę czasu
-
Aborcja - tak czy nie?
A czy potrafilibyście przeprowadzić aborcję u kobiety, która przychodzi z zaświadczeniem od specjalisty genetyka, że urodzi dziecko z z.Downa?
-
Aborcja - tak czy nie?
Temat aktualny chyba w każdych czasach, a podnoszony chociażby przy okazji każdych wyborów. Poruszam go specjalnie na forum medyków, ponieważ możemy porozmawiać tutaj nie tylko o aspektach etycznych. Czy uważacie, że kobieta powinna mieć prawo do zażądania aborcji w każdym wypadku? Ja uważam, że nie. Czy jest wg Was jakiś moment przełomowy od okresu zapłodnienia do porodu, który powinien wyznaczać granice po której nie powinno się przeprowadzać aborcji? Ja uważam, że nie. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób niestety będzie miało inne zdanie. Na zakończenie obrazek...
-
Gra ktoś w Scrabble?
Hoho, myślę, że troche chętnych się znajdzie Ja niegdyś też dużo grałem w scrabble Można nawet przez neta pograć np na kurniku w literaki :]
-
Interna - tylko Szczeklika?
Hej, czy uważacie, że jest jakaś obecnie alternatywa dla Szczeklika? Czy można wybrać inny podręcznik, który będzie służył jako podstawa i będzie na czasie? Pytam, bo ja nie jestem przekonany do tej książki - tematy faktycznie podzielone są wedle niewątpliwie dobrego schematu, ale mi czyta się kiepsko. Może wynika to dopiero z tego, że to mój początek albo mam problemy z uczeniem się na pamięć (mimo tych studiów!). Np. jeden z podstawowych działów jakim jest kardiologia i choroba niedokrwienna serca uważam, że jest napisana średnio - dużo, a trudno wyłapać esencję i porównać między sobą. Dopiero we wsparciu patofizjologii dobrze opanowałem różnice między STEMI i NSTEMI - faktem jest, że zawsze głęboko grzebię żeby zrozumieć niż zakuć, ale jednak. W Szczekliku pamiętam było to po prostu tak jakby trzeba było zakuć. W każdym razie, bo to powyżej może nie jest do końca najwazniejsze, czy uważacie, że jest jakaś dobra alternatywa? Czy Kokot jest wystarczająco aktualny i będzie aktualizowany? Czy Harold wystarczy czy to jednak może być tylko jako kompendium? Dzięki!
- Robin Heart
-
Jakie książki ze studiów przydadzą się po studiach?
Bardzo dobre pytanie - przyłączam się do prośby Stacha!
-
Anatomia - jaki atlas? jaki podręcznik?
Mr. H muszę się w dużej mierze podpisać pod tytułami, które podałeś! Dodam jeszcze, że na dokładkę dla mnie (a czasem jako ksiązka główna) spisywały się: Zarys anatomii człowieka - Adam Krechowiecki Skrypty UJ Fajnie gdyby wypowiedział się ktoś "świeżo" po anatomii, bo chyba jest dużo nowości
-
Czy student ma w ogóle jakieś prawa?
Ciekaw jestem czy ktoś móglby nam podać skuteczne przykłady wywalczenia swoich praw. Ja na szczęście nie zostalem jeszcze nigdy poszkodowany, ale np. nagle wycofano sie u nas z komisów i wiem, że tylko osoby o jakichś bardzo tragicznych okolicznościach mogły podejść do tego komisa... Dajmy na to z 15 osób komisa dostawala 1 osoba. No, to niby wedle prawa, bo zmieniono ustalenia, ale strasznie drastycznie. O ile może to bylo wg prawa, to uważam, że bylo to niehumanitarne
-
Queen - fani?
Czy ktoś z użytkowników forumedu może przepada za Queen tak jak ja? Muszę przyznać, że do ich muzyki mogę wracać co chwile i jest dla mnie wielką inspiracją - to jaką ekspresją wykazywał się Freddie Mercury jest dla mnie niedoścignionym przez żadnego innego artystę ideałem I przy okazji.. kto z fanów Queen nie chciałby wielkiej reaktywacji i żeby FM nadal śpiewał? Jak wiadomo jednak takie Queen jak bylo kiedyś już prawdopodobnie nie będzie, a album Queen + Paul Rodgers to także nie to. Ale do czego zmierzam - ostatnio trafiłem na ciekawy cover, nagrany w ramach programu QueenExtravaganza.com. Polecam:
- Która uczelnia medyczna w PL najlepsza?
-
filmiki, skecze, kabarety - all 4fun :)
Bardzo fajny skecz kabaretu Ani Mru Mru - Chirurdzy: http://www.youtube.com/watch?v=Ht9cqVmz83E
- Akademik vs pokój w mieszkaniu :)
-
Impact factor (IF) - co to?
Punkty impact factor otrzymuje się za publikowanie w czasopismach posiadających określony (liczbowo) wskaźnik impact factor. Wysokość tego wskaźnika zależy wprost proporcjonalnie od ilości cytowań artykułów danego czasopisma w innym czasopiśmie i odwrotnie proporcjonalnie do ilości artykułów w czasopiśmie. Czyli obrazowo można to przedstawic tak, że zdecydowanie większy IF będzie miało czasopismo, w którym ukazuje się mało artykułów, ale są one cytowane w licznych publikacjach w innych periodykach, natomiast mały IF będą miały "grube gazety", które sa cytowane tylko od czasu do czasu. Czy tylko praca umieszczona w czasopiśmie z IF jest określona publikacją? Oczywiście, że nie. Publikacją można nawet nazwać artykuł wysłany do "Przyjaciółki - dział zdrowie", natomiast taka publikacja będzie się zdecydowanie niżej liczyła niż w czasopiśmie z IF. Jakie znaczenie? Lekarze i naukowcy, którzy rozliczają się z dorobku naukowego np. w pracy akademickiej mogą (nie wiem nawet czy nie muszą, ale chyba nie) przedstawić ile w danym okresie uzbierali punktów IF. Są również inne punktacje, takie jak Index Copernicus, punkty KBN - ale o tym to już w innych tematach. IF to też na pewno prestiż. I troche o realiach... Większość czasopism z IF to czasopisma amerykańskie, a prawie wszystkie są pisane w języku angielskim. Z tego co wiem większość polskich czasopism ma mniej niż 1 pkt IF, a dla porównania najwyżej punktowane czasopismo Nature ma ich obecnie ponad 130. W TOP10 jednak, czasopismo na 10 miejscu punktów ma już tylko 7. Fajnie gdyby w temacie wypowiedział się ktoś kto ma już za sobą naście lat pracy naukowej Pozdrawiam
-
Nerwy?
Nie nerw błędny, ale czasem faktycznie nerwy doprowadzające do obłędu. Zastanawiam się jak wielu z nas stresuje się i denerwuje studiami (kolokwiami, egzaminami itd). Ja szczerze przyznaje, że średnio raz na sesje zadaje sobie pytanie czy taki stres był wart medycyny - średnio pomagają też wytłumaczenia, że nic sie nie stanie jak się nie zda W moim wypadku może to wynika, że zawsze mam praktycznie plany na całe wakacje czy ferie i poprawka wiązałaby się z dużymi przesunięciami czy odwoływaniem wyjazdów. Zrobiłem specjalną, standaryzowaną ankietę no i zapraszam do dyskusji.
-
Dodatkowa praca na stażu?
Gonzo, jestem praktycznie pewien, że nie ma czegoś takiego, przecież możesz mieć kilka prac. Dsk bardziej chyba pytał o pracowanie strickte w zawodzie tak jak zasugerowałem np. w karetce. Wydaje mi się, że prawdopodobnie taki stażysta po samym LEPie musi wówczas pracować pod czyimś okiem.
-
Dobry medyczny dowcip
Znalezione na digarcie przypadkiem Nieważne, że opis troche odrealniony Na akademii medycznej we Wrocławiu skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład: - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia. Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje. - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć! Studenci medycyny to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi: - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.
-
Ulubiony/najgorszy przedmiot na studiach
Histologia - uczucia zdecydowanie ambiwalentne Z jednej strony bardzo ciężkie zaliczenia, z drugiej tematy interesujące i nie raz przydawało mi się chociażby ogólne pojęcie jak wygląda dana tkanka Poza histologią w pamięć mi również zapadła anatomia - pozytywnie zdecydowanie Generalnie trzeba by się zastanowić o co pytamy, bo najtrudniejszy nie oznacza koniecznie najgorszy, a najlepszy nie oznacza oczywiście, że najłatwiejszy do zaliczenia