Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcinn

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Chodzi o podręcznik autorstwa Narkiewicza i Morysia? Takie 4 nieduże (jak na anatomię) książeczki? Moim zdaniem dość dobre opracowanie, ale to rzecz gustu. Nie wszystkim się podoba. Ja nie byłem jakimś anatomicznym geniuszem (nie leży mi nauka na pamięć), a korzystałem z różnych rzeczy: a) Gray - porażka. Dobre rysunki, ale nic więcej. Zupełnie bez sensu, kiedy jeden koniec kości jest opisany na stronie x, a drugi na stronie x+20. Żeby się u nas z niego nauczyć, trzeba było mieć sporo determinacji i naskakać się po całej książce.Sporo błędów i rozbieżności z Bochenkiem (a asystenci, zwłaszcza starsi, wychowani są na Bochenkach i jest to dla nich świętość - co tam jakieś amerykańskie g...o ) b ) Pituchowa - całkiem niezła książka, dość zwięźle i wszystko, co istotne w jednym miejscu, aczkolwiek korzystałem z niej głównie przy brzuchu i kończynie dolnej, więc nie wypowiem się odnośnie tego, jak zrobione są inne preparaty. A, jeszcze OUN zacząłem zeń robić, ale coś mi nie leżało. c) Narkiewicz & Moryś - niezłe, korzystałem dość długo, często do kompletu z Pituchową. Opis przyjazny, wiedza skondensowana, ale nie aż tak, jak w Skawinie. d) Skawina - tomy dość nierówne, np. OUN to imo jakieś nieporozumienie, ale już czaszka czy głowa i szyja - miodzio. Z tych dwóch tomów korzystałem i mogę polecić, chyba, że ktoś nie lubi aż takiego stopnia kondensacji wiedzy e) Bochenek - ostateczność, kiedy wszystko inne zawiodło. Mimo wszystko, wiele osób się z Bochenka uczyło, co podziwiam szczerze. f) Krechowiecki & Czerwiński - próbowałem się kiedyś uczyć z tej książki, ale wiedza wydawała mi się jakaś niekompletna, nawet jak na moje własne, niewysokie standardy. h) Wójtowicz - książeczka napisana na naszej uczelni z myślą o przyszłych paniach pielęgniarkach, położnych, itd. Nie jest wyczerpująca i na samej niej nie da się przebrnąć przez anatomię, ale kiedy brak nam sił, to lepiej coś już przeczytać z Wójtowicza i potem to uzupełnić czymś innym, niż nie przeczytać nic i zrobić sobie plecy. Zwłaszcza w Lublinie. Chociaż niektóre rzeczy opisane całkiem, całkiem. A jeśli chodzi o atlas, to miałem dwa: a) Gilroy - miałem niestety polskie wydanie (wszystko po polsku, nawet podpisy na rycinach), było w nim parę błędów, ale ogólnie dość dobry. Fajne rysunki, jakieś tabelki odnośnie mięśni tam były itd. Godny polecenia tym bardziej, że jednotomowy. Podobno to taka skrócona wersja Prometeusza (chociaż tego drugiego nie widziałem, więc nie jestem pewien). b ) Sinelnikow - bomba, stary ruski atlas, ale za to z genialnymi imo rycinami. Niestety, nie ma go po polsku - a szkoda, są tam też opisy, które mogłyby coś wnieść do naszej wiedzy anatomicznej Na szczęście jest wersja anglojęzyczna. Ryciny wszędzie te same, opisane zawsze po łacinie.
  2. Zanim zacząłem patofizjologię słyszałem, że na 1 semestr Guzek, a na 2 - Zahorska. Z tych dwóch sam korzystam + ewentualnie jakieś inne materiały (prezentacje z zajęć i inne kwiatki). A prawda jest taka, że wszystko zależy od asystenta. U nas na ostatnim kolokwium były jakieś pierdółki wyjęte ze Szczeklika (w sumie jest podany w literaturze...), podczas gdy u innych grup wystarczyły prezentacje i notatki z ćwiczeń. Maśliński owszem, przewija się gdzieś w tle, ale nie jest szczególnie popularny wśród studentów. Nie ma się co dziwić, wg mnie jest napisany koszmarnie i strasznie "rozwlekle".
  3. U nas generalnie polecano Harpera starszego, z żółtą okładką. Ale prawdę mówiąc, u nas każdy szanujący się student zaczyna edukację od Bańkowskiego (czasem na tym poprzestając).

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.